 |
|
Chciałabyś dowodu na to, że Cię kocham? Dobrze, posłuchaj. Gdy płakałaś, bo rozdzierali Ci serce, całowałem je i masowałem by mniej bolało. Gdy odnosiłaś swoje małe sukcesy nie bagatelizowałem ich, a kupowałem największą z porcji lodów by zjeść je z Tobą powtarzając Ci, że jesteś piękna. Jak coś Ci się nie udawało biegłem by dać Ci swoje ramie i napawać Twoje wnętrze wiarą w siebie. Przytulałem tak mocno, że czułem każde Twoje żebro i scaływałem z twarzy strach po kolejnym koszmarze. Każde Twoje zwątpienie zamieniałem w szczere jak nic innego - jesteś najlepsza. Mogłem obserwować mimikę twarzy i odtworzyć na kartce papieru każde dzieło Twojej twarzy. Trwałem, jak rycerz przy księżniczce. Ale odszedłem. Wybacz, kochana. Ale nie mogłem dłużej patrzec na skropione rany na Twoich policzkach, które sam zadawałem.Nie mogłem dłużej pozwolić by moja niedoskonałość sprawiała Ci po raz kolejny ból.Zawsze chciałem tylko Twojego szczęścia,ja nim nie jestem.Na koniec proszę Cię,uśmiechaj się więcej
|
|
 |
|
3. I wszystko co złe, każda łza, cios w ścianę, zaciśnięta pięść zostanie Ci wybaczona, zapomniana i znów powiem, że jestem TYLKO twój, i kocham Cię, choć to nie jest takie łatwe, i choć jest to trudniejsze każdego dnia. / skejter
|
|
 |
|
2. Natomiast, gdy będziesz chciała nocą przejść się po mieście, lecz nie będziesz czuła się bezpiecznie, pamiętaj, że zjawię się w parę sekund gotowy oddać za Ciebie życie. A gdy będziesz chciała wyżyć się na kimś, nastawię policzek byś mogła bić i ulżyć emocjom. Jeśli będziesz chciała odejdę, ale musisz mnie zapewnić, że będziesz szczęśliwa, że uśmiech będzie czymś normalnym, ale nie ten z maski, ten prawdziwy. Natomiast jeśli będziesz chciała, abym nigdy więcej nie wspominał o uczuciach zamilknę jak posąg, byle twoje 36,6 było przy mnie i pozwalało się sobą opiekować. Pamiętaj, proszę, zapamiętaj, że Cię NIGDY nie zostawię, bo kocham cię na dobre i na złe. Szczególnie na złe, bo to właśnie dzieję się najczęściej. Najczęściej płaczemy z bólu i najczęściej cierpimy niemiłosiernie. Dlatego nieważne co zrobisz, jak bardzo mnie zranisz, jak bardzo będzie bolała twoja obojętność, twój brak uczucia, ja BĘDĘ, tak jak BYŁEM, i tak jak JESTEM. / skejter
|
|
 |
|
1. Pamiętaj, że jestem, kiedy płaczesz, bo ktoś Cię zranił. Pamiętaj, że jestem dla Ciebie gdy coś Cię boli. Pamiętaj, że przejadę pół Polski, kurwa cały świat, by Cię przytulić. By ukoić Twój ból. By łzy nie leciały już strumieniem, a usta znów ułożą się w odpowiedni kształt. Pamiętaj, że moje ramiona są otwarte na Ciebie, by koiły strach podczas burzy, czy podczas opalania przy wodzie. Pamiętaj, że moje palce są zawsze w gotowości by gładzić Twoją skórę podczas, gdy Ty będziesz zasypiać. Pamiętaj, że gdy tylko powiesz, że źle się czujesz stanę w progu z startą leków, zakupów, gotowy przejechać miliony kilometrów, by spełnić Twoją zachciankę. I gdy chcesz się z kimś pośmiać to wiedz, że zrobię z siebie największego błazna, by słyszeć Twój beztroski śmiech, by Twoje dołeczki ujrzał świat i zakochał się w nich jak ja. A gdy będziesz chciała zrobić coś szalonego, zadzwoń, będę za 5 minut z pełną głową pomysłów, gotowy do realizacji każdego planu. / skejter
|
|
 |
|
kłócimy sie i nagle mężczyzna na rowerze zaczyna nam śpiewać `Miłość Ci wszystko wybaczy , zdrade, zazdrość i gniew`. Przypadek? Możliwe. Godzimy sie, po chwili ten sam mężczyzna wraca i mowi ` miłośc zawsze wybacza, a nie mowilem?`. Przypadek? Nie sądze. Nasz Anioł Stróż? Możliwe ♥
|
|
 |
|
gdyby ktoś zapytał mnie o najlepiej spedzony tydzień w życiu opowiedziałabym mu właśnię o tym, co spędziliśmy razem, na Twojej dzialce, z Twoimi rodzicami, Twoim przyjacielem, Twoim psem i calym tym szczęściem.
|
|
 |
|
strach przed śmiercią to oznaka, że do tej pory źle żyłeś lub nie żyłeś wcale.
|
|
 |
|
Mów tak żeby Cię słuchali, nie tylko słyszeli.
|
|
 |
|
Prawda boli, bo tylko kłamstwo może być piękne.
|
|
 |
|
Samotność jest przyjemna pod warunkiem, że w każdej chwili można z niej zrezygnować.
|
|
 |
|
Jeżeli jakakolwiek gwiazda na niebie miała mi zapewniać szczęście, to albo od początku nie miała poczucia obowiązku, albo pomyliła klientki.
|
|
 |
|
Będą inni. Inne usta, inne dłonie, inne uczucia. Zakochamy się na nowo, wejdziemy w nowe, szczęśliwe związki. Będziemy śmiać się do łez, będziemy zatapiać w innych ramionach z poczuciem spełnienia. Zmienimy nasze plany i przestaniemy siebie w nich uwzględniać. Pójdziemy nieznanym drogami. Zaczniemy żyć dla innych. Zobaczysz, będziemy mieli nowe, świetne życia, ale nigdy nie zapomnimy siebie. Gdzieś tam w głębi serca zawsze będziemy do siebie tęsknić i myśleć jakby to było gdybyśmy wtedy nie spierdolili. / esperer
|
|
|
|