 |
|
Gdzieś o pierwszej w nocy, w klubie przy barze, w oczach mignęły mu moje granatowe paznokcie i mała czarna kiecka. Do głowy uderzyły wspomnienia, w górę poszła setka.
|
|
 |
|
Z każdym kolejnym kieliszkiem unosisz rękę niżej, by nie ulać ani kropli.
|
|
 |
|
nie nadużyłam alkoholu. to cały świat jest dziesięć kieliszków do tyłu.
|
|
 |
|
Stoję na tym dachu wieżowca, w ten cholernie mroźny wieczór dociskając szalik do karku, by przestać się trząść i znowu wpatruję się w niebo, spoglądając co chwilę na to miasto. Ponownie rozmyślam. Próbuję spojrzeć na to wszystko z innej perspektywy. Brakuje mi tylko jednego elementu. Twojej dłoni ściskającej moją i Twojego szeptu.
|
|
 |
|
Wybucham płaczem, pochłania mnie lawina łez.
|
|
 |
|
Jest taki ból, którego nie potrafisz nazwać.
|
|
 |
|
Chcą być w każdej części mojego życia. Chcą widzieć każdy upadek, każde potknięcie. Chcą widzieć moje łzy i mój strach - na darmo. Ja nigdy się nie poddam.
|
|
 |
|
masz wszystkiego dosyć. kładziesz się na łóżku, nakładasz słuchawki, włączasz muzykę jak najgłośniej. i nagle masz przed oczami całe życie. wszystkie popełnione błędy, które chciałbyś cofnąć, chciałbyś podjąć inne decyzje, ale już jest za późno. jest Ci przykro. nie wiesz jak dalej żyć. w końcu jednak dochodzisz do wniosku, że dasz radę, bo jesteś silny. masz przyjaciół, rodzinę. może nie zawsze Cię wspierają, ale mimo wszystko są przy Tobie. znajdujesz resztki nadziei, ocierasz łzy i jesteś gotowy dalej żyć. może i będzie ciężko, ale dasz radę.
|
|
 |
|
gówno wiesz , a masz najwięcej do powiedzenia . wkurwia mnie już to, więc stul pysk i wypierdalaj, szmato . /noimalina
|
|
 |
|
wiesz, że będzie dobrze. po prostu jak zwykle trzeba czasu.
|
|
 |
|
Rusz głową i pomyśl jak kocha się naprawdę.
|
|
 |
|
Pamiętasz tamten dzień, noc właściwie? Zmartwienie stanowiła tylko pusta butelka po wódce, która była jedynym antidotum na uczucia. Przez kilka godzin nic nas nie zabijało.
|
|
|
|