 |
|
Powiedzcie mi jak ja do cholery układałam tę listę rzeczy potrzebnych do szczęścia, że teraz mając te priorytety z najwyżej półki - bezcennych przyjaciół i wspaniałego faceta, jest mi tak nieopisanie niedobrze, że ciężko chociażby oddychać?
|
|
 |
|
Tydzień temu. Ciężko było. Najciężej jak dotąd. I złożyło się jeszcze, że akurat w nasze pół roku, akurat po całym szeregu tych niełatwych sytuacji. Ledwo potrafiliśmy się pożegnać. Jedynie ostatki sił. Obiecywałeś mi, że niedługo będziesz i pomożesz mi to wszystko poukładać. I kazałeś się trzymać, ale ja już nie mogę po tych siedmiu dniach, jestem w mentalnej rozsypce i nie potrafię, po prostu nie potrafię się uśmiechnąć teraz.
|
|
 |
|
Jesteś tym, do którego sentyment zostanie na zawsze.
|
|
 |
|
po co udawać że jeszcze coś nas łączy..
|
|
 |
|
" Pamiętaj o mnie gdybym ja kiedyś zapomniał. "
|
|
 |
|
a jeśli wróci? jeśli spojrzy Ci w oczy i powie, że Cię kocha? Wymiękniesz.
|
|
 |
|
" Bo ja jestem alkoholem, którym się upijasz.
Jak amfetamina robię tobie w głowie miraż.
Zmieniam nastroje i klimat, i nie możesz mnie powstrzymać.
Uzależniam cię na dobre, może lepiej, może lepiej nie zaczynać "
|
|
 |
|
Jesteś tak słodka, wiesz? To twoja najgorsza wada.
Bo w środku jesteś gorzka, jak gorzka czekolada..
|
|
 |
|
Jak ja dorosnę i mój kot dorośnie to zostanie tygrysem.! *.*
|
|
 |
|
Może nadejdzie taki dzień w którym usiądziemy gdzieś na ławce o pare lat starsi , powspominamy sobie jak bardzo byliśmy dla siebie ważni.
|
|
 |
|
Nigdy nie obiecuj mi , że będziesz na zawsze. Nie obiecuj , że nie zostawisz mnie. Obietnicy możesz nie dotrzymać a ja będę do znudzenia powtarzać twoje słowa ze łzami w oczach.
|
|
 |
|
I pomyśleć , że gdzieś na świecie bije serce przepisane tylko tobie..
|
|
|
|