 |
|
podobno zakochanie mija po 18 miesiącach? / dziidziia.
|
|
 |
|
Depresja to nic innego jak bezdomność. Na depresję cierpią ludzie, którzy nie mają w kim mieszkać.
|
|
 |
|
Nie , nie napiszę pierwsza , choćby nie wiem co się działo ni chuja , poczuj to co ja .
|
|
 |
|
Nie należy osądzać ludzi pochopnie. Czasem mają ważny powód, żeby zachowywać się tak a nie inaczej. Ale zawsze należy ich wysłuchać.
|
|
 |
|
dziewczyno, niezły kozaczek z Ciebie. ładnie cwaniakujesz. do tego tyle plotek. ale wiesz - gówno gównem żyje, a ja w Twój żywot nie wnikam.
|
|
 |
|
Wychodzimy na dwór. Wyzywamy się. Bijemy na środku ulicy. Buszujemy po sklepach. Śmiejemy na cały głos. Przytulamy. Spacerujemy. Krzyczymy. Klniemy. Śpiewamy. Obgadujemy. Zachowujemy się jak dzieci. Nie myślimy. Przebiegamy na czerwonym świetle. Wyśmiewamy się z ludzi. Jesteśmy wredne. Udajemy pojebane. Cieszymy się. Jesteśmy jak siostry. Trzymamy się razem. To jest przyjaźń.
|
|
 |
|
Miłość jest wtedy, gdy czytając wszystkie te opisy myślisz o jednej osobie.
|
|
 |
|
Nie liczy się ile jeszcze zostało mi lat,
liczy się obecna chwila,
liczy się to, co teraz i tu,
to, co prawdziwe a nie " wyrwane ze snu ". / Fokus - Obecna chwila
|
|
 |
|
Nie widziałeś jak upadłam. Pokazałam Ci jak wstaje.
|
|
 |
|
Siedząc wieczorami w pokoju pojawia się we mnie takie dziwne uczucie obojętności. W jednej chwili potrafię cieszyć się życiem, uśmiechać się, żartować. A w drugiej jestem smutna, oschła i cicha. To przychodzi znienacka. Dopada mnie to i doprowadza do obłędu. Puszcza i odchodzi...
|
|
 |
|
Zamykamy oczy i przypominamy sobie te najwspanialsze chwile, które przeżyliśmy. Łzy ochoczo wylewają się z naszych oczu, a tęsknota rozpieprza nas od środka. Za wszelką cenę pragniemy by to wszystko powróciło. By te wszystkie wspólnie przeżyte sekundy powróciły na nowo. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że w to wierzymy, że mamy choćby najmniejszą iskierkę nadziei, że to kiedyś powróci. Łudzimy się jak alkoholicy czy narkomani, którzy mówią sobie, że już nigdy nie wezmą, ale dziś ostatni raz...
|
|
 |
|
Niczego bardziej nie pragnęła, jak powrotu tego co było. Chciała walczyć uparcie mimo, że była zbyt słaba. Każda cena, byle wróciło coś co było piękne,coś dzięki czemu mogłaby normalnie żyć by wróciło to co dawało jej życiu sens.
|
|
|
|