Pierwszego września nie bez przyczyny poczułam, że coś się we mnie bezpowrotnie zmienia. Przecież właśnie wtedy zaczęłam spadać na samo dno sama jeszcze o tym nie wiedząc.
Okłamałeś mnie, złamałeś mi serce, wmówiłeś, że jestem nikim. Lecz wcześniej pokazałeś jak piękne jest życie, nauczyłeś mnie kochać i pokazałeś, że nie jestem sama. Dwa przeciwieństwa w jednym człowieku.