 |
|
jaba daba du, jebnij się chłopcze o stół! :D
|
|
 |
|
nie chcę tak po prostu pożegnać się i odchodząc, zostawić po sobie miliony wspomnień, wspólne marzenia i sny zakopane gdzieś na dnie Naszych serc. nie chcę zapomnieć o tym co Nas łączyło a co dzieliło, o każdym Twym uśmiechu i zaufaniu, którym zawsze darzyłam ponad wszystko. nie potrafię i nie chcę wyrzucić Cię z serca, wymazując z pamięci szczęście, które dawałeś mi swą obecnością. | endoftime.
|
|
 |
|
po raz kolejny siadam na łóżku, biorę do ręki zdjęcia z okresu w którym tańczyłam i cholernie żałuję, że mam takie, a nie inne zdrowie i nie mogę robić tego, co tak bardzo kocham: tańczyć.
|
|
 |
|
-szkoda, że jesteś kuzynką Marcela. -czemu? -no bo gdybyście nie byli, to wasze dzieci miałyby rozmiar buta 70 i 2 metry wzrostu, fajnie by było ;d -i Ty mi mówisz, że ja mam zrytą psyche, weź na siebie popatrz -,- /rozmowa z ojcem.
|
|
 |
|
uwielbiam przechodzące ją dreszcze, kiedy zostawiam ślad swoich ust na jej szyi.
|
|
 |
|
chciałem mieć dziewczynę idelną. piękną, mądrą, czułą, uroczą, prawdomówną, wesołą, kochającą, wierną. doceniającą mnie, cierpliwą, uprzejmą, wspaniałą w oczach przyjaciół.. mówiłem sobie: takich ludzi nie ma. a jednak są.
|
|
 |
|
"szósty papieros z dedykacją dla Ciebie."
|
|
 |
|
jeśli ktoś mi wysyłał wiadomości to sorry, ale nie wczytują mi się powiadomienia.
|
|
 |
|
boję się, że pewnego dnia przyglądając się mym źrenicom, wyczyta z nich całą prawdę, pozna uczucia, które tłumię w sobie od początku. dowie się, że czuję coś ponad to co powinnam, że to On jest powodem każdej łzy i każdego uśmiechu na twarzy, że stał się dla mnie kimś, kogo tak strasznie brakuje mi obok i kogo cenię bardziej niż własne życie, nie zwracając uwagi na konsekwencje. | endoftime.
|
|
|
|