 |
KOCHAM CIĘ - powiedziała patrząc w najpiękniejsze oczy świata
- mówiłaś coś .? powiedział chłopak wyciągając z uszu słuchawki , z których słychać było basowy głos gitary .
- mówiłam , że ładna dziś pogoda .
|
|
 |
- A znasz takie uczucie gdy serce mocniej bije, nie umiesz złapać oddechu, trzęsiesz się i nie wiesz co powiedzieć ?.. - uczucie gdy widzisz osobę, a nie możesz z nią być. - dokładnie.
|
|
 |
- Czemu to robisz ? - co? - zmieniasz sie dla niego ! Nie możesz być po prostu sobą ? - nie bo czasem bycie sobą to za mało..
|
|
 |
- Kochasz go? - Tak... - To mu powiedz w końcu! - Nie. Bo widzisz to jest tak jak z zakupami. Widzisz wymarzoną rzecz na wystawie, a wiesz, że Cię na nią nie stać.
|
|
 |
- Zakochałam się od pierwszego wejrzenia.... - Niezła oszczędność czasu. - Szkoda, że nie cierpień...
|
|
 |
- On nawet mnie nie widzi .. - A może Ty nie widzisz jak on patrzy ..?
|
|
 |
-Mówiłam Ci, że będziesz przez niego cierpieć. -Mówiłaś. A ja jak zwykle nie słuchałam, bo patrząc w jego oczy widziałam cholerną miłość, gdy na mnie spoglądał. -Nie widziałaś. Chciałaś widzieć...
|
|
 |
-On nawet nie patrzy w moją stronę . - Może jest wstydliwy. -Wcześniej nie miał z tym problemów. -Wcześniej się nie zakochał . ;*
|
|
 |
I kocham te chwile, te sekundy w których tak słodko się na mnie patrzysz.
|
|
 |
-Jak się czujesz, dziś już lepiej? -Jakby Ci to powiedzieć. Pomimo tych zapuchniętych oczu, mokrych poduszek, miliony chusteczek i wszędzie walających się zdjęć i wspomnień. Wszystko gra. A i mam tylko cholernie bolące serce. Ale dziękuję, czuję się wyśmienicie.
|
|
 |
-Ejj zmieniłaś się?! -czemu tak sadzisz?? -jesteś taka...taka obojętna... -wiesz życie skopało mi dupe kilka razy wiec sie uodporniłam..
|
|
 |
-czemu nie pijesz ? - bo mi %% nie sa potrzebne do tego zebym była pojebana bo jestem nawet bez nich
|
|
|
|