 |
|
nigdy niepowinnam była nauczyc się kochac.
|
|
 |
|
śmiało mogę się zabić, bo nikogo i tak moja śmierć nie dotknie.
|
|
 |
|
wiesz za czym najbardziej tęsknię? za zapachem Twojej bluzy, za dotykiem Twoich dłoni, za biciem Twojego serca, za Tobą.
|
|
 |
|
Leonardo Da Vinci potrzebował 10 lat by namalować uśmiech na twarzy Mona Lisy. Ty mógłbyś namalować uśmiech na mojej twarzy w sekundę. Szkoda, że ci się nie chce.
|
|
 |
|
Często chodzę w dresie. Ale od czasu do czasu można zobaczyć mnie w rurkach idealnie podkreślających moją szczupłą figurę, topie i wysokich szpilkach. Raz na kilka tygodni mam ochotę założyć sukienkę i wtedy ziomy na ulicy mnie nie poznają. Mam w sobie tyle sprzeczności a przyjaciele są ze mną mimo wszystko.
|
|
 |
|
pytasz o naszą przyjaźń? upadła. rozsypała się niczym domek z kart zniszczony podmuchem.
|
|
 |
|
Bawię się proszę Pana, bawię w dorosłą kobietę. Nauczyłam się już malować oczy na zielono i usta ciągnąć czerwoną pomadką. Ciągle się bawię w dorosłą kobietę, to tak jak mała dziewczynka zakłada za duże obcasy swojej mamy, na których nie może przejść metra, ale bardzo się stara. I ja się staram być dorosła, odpowiedzialna i silna. najlepiej pocieszyć potrafi tylko ta osoba, która przeżyła to samo.
|
|
 |
|
Nigdy nie mów mi co mam robić, bo i tak zrobię inaczej.
|
|
 |
|
Potrzebuję miłości i uczuć prawdziwych. Ale wolę nic nie mieć niż mieć coś na niby.
|
|
 |
|
często jest tak, że siedzę i zwijam się z bólu, a dokładniej z miłości.
|
|
 |
|
widzisz dupku, jest tyle facetów na świecie a ja wybrałam Ciebie, a ty i tak to masz w dupie.
|
|
 |
|
powróciły motylki w brzuchu a wraz z nimi tysiące łez i nieprzespanych nocy.
|
|
|
|