 |
|
Kładzie dłonie na moich włosach, niezdecydowany, czy odepchnąć mnie, czy przyciągnąć.
|
|
 |
|
Podejmuje więc wędrówkę moich dłoni, ust, języka. Słysze jego jęk, a potem mój własny, równie bolesny. Wstrzymujemy oddechy, on gładzi mnie po włosach, przyciaga do siebie bliżej i bliżej.
|
|
 |
|
i jeśli to jednak start, choć nie umiem myśleć o jutrze wiem,
ze jutro tez chce budząc się widzieć twój uśmiech..
|
|
 |
|
Dzięki Niemu życie jest mocniejsze, pełniejsze, jest w nim więcej piękna i nieważne czy jesteście blisko, czy daleko. Jeśli jesteście blisko, to wspaniale. A jeśli dzieli was odległość, to i tak często o nim myślisz: zastanawiasz się, co porabia, piszesz - dzielisz się życiem i doświadczeniami, służysz, szanujesz, adorujesz i kochasz.
|
|
 |
|
Jesteś pierwszym, którego tak pokochałam . Będziesz ostatnim, którego byłam w stanie tak pokochać.
|
|
 |
|
Nie chcę kogoś kto będzie mnie kochał za wygląd tylko kogoś, kto mnie przytuli i będzie mnie za rękę trzymał komu nie będą przeszkadzały moje blizny,moja depresja, leki,psycholog, kogoś kto pokocha mnie naprawdę i na zawsze..
|
|
 |
|
Chciałabym wiedzieć, o czym myślisz, zasypiając przy mnie.
|
|
 |
|
Spędziłam tyle czasu, przekonując samą siebie, że jest mi lepiej bez niego, że właściwie w to wierzę.
|
|
 |
|
Było zimno, ciemno i późno, zwracaliśmy na siebie uwagę.
|
|
 |
|
-co bys zrobila jakby Ci chlopak powiedzial, ze Cie kocha?
-powiedziałabym, że mu współczuję
|
|
 |
|
tu prócz garstki przyjaciół same fałszywe pyski, które będą z tobą, jeśli będą z tego zyski.
|
|
 |
|
Przyjaciel to taki ktoś kto przychodzi , gdy cały świat odchodzi
|
|
|
|