 |
|
Cześć jestem facetem. Najpierw z Tobą poflirtuje, potem zawrócę Ci w głowie, będę z Tobą pisał, bo przecież na początku tak trzeba, będę zaczepiał Twoje koleżanki i gadał z nimi o Tobie, będę Ci kłamał, potem będę Ci zawracał głowę do tego stopnia, że się we mnie zakochasz, uszczęśliwię Cię na jedną noc, ale na następny dzień będę Cię porostu ignorować, będę przychodził do Ciebie tylko wtedy kiedy nie będę miał przyjaciół, a teraz najlepsze jest to że, nie możesz nic zrobić... nic kompletnie nic, a wiesz czemu? Bo się we mnie zakochałaś, głupia dziewczyno.
|
|
 |
|
mówimy, że nie potrzebujemy miłości. że nie teraz. że nie jest potrzebna. że nie kochamy. ale tak naprawdę, każdemu serce się smuci, gdy widzi zakochaną parę. każdy z nas potrzebuje choć trochę uczuć. nie zaprzeczajcie prawdzie. przecież to nie wstyd.
|
|
 |
|
Masz o Nim myśleć, kochać Go, troszczyć się o Niego, pomagać, zaskakiwać, uszczęśliwiać, masz przy Nim być, ale nie zapominaj w tym wszystkim o sobie. Nie zapominaj, bo potem zaboli. [ nieracjonalnie ]
|
|
 |
|
w żyłach hormony szczęścia ! ♥ [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Odzyskałam wiarę w miłość.. tak gdzieś o 4 nad ranem, kiedy cicho szeptał, że kocha tylko mnie. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Myślę, myślę, że kiedy to wszystko jest już skończone, to powraca tylko przez mgłę, rozumiesz. Jak kalejdoskop wspomnień. Powraca wszystko, za wyjątkiem jego samego. Myślę, że gdy pierwszy raz go ujrzałam, jakaś cząstka mnie wiedziała co może się wydarzyć. I naprawdę, nie chodzi tutaj o jego słowa, czy czyny. Chodzi o uczucie, które pojawiło się razem z nim. Szalonym wydaje się fakt, że nie mogę być pewna czy kiedykolwiek poczuję coś podobnego. I nie wiem, czy powinnam to poczuć. Wiedziałam, że jego świat poruszał się zbyt szybko i spalał wyjątkowo jasnym płomieniem, ale pomyślałam wtedy: "Jak diabeł mógłby pchać mnie w ramiona kogoś, kto przypomina anioła gdy tylko się uśmiechnie?". Może to wiedział, kiedy mnie zobaczył. Zgaduję, że straciłam wszelką równowagę. I myślę, że najgorszą częścią tego wszystkiego, nie było utracenie jego. Tylko to, że zatraciłam siebie. /TS
|
|
 |
|
Nie potrafię cofnąć łez słonych jak moje błędy.
|
|
 |
|
Najgłębiej patrzą te oczy, które najwięcej płakały.
|
|
 |
|
Nie nadaje się do tego. Niech ktoś inny się w to bawi. Skończyłam z miłością.
|
|
 |
|
- No wiesz tak gadałem z tą moją teściówką i już wiem po kim ty masz taki zryty łeb - ty nie myśl że ty jakiś mądrzejszy jesteś . - co to miało znaczyć ? - to miało znaczyć że masz tak samo zrytą banie - obraziłem się ! - na ile , 10 min ? - nie tylko 5 . - i tak tyle nie wytrzymasz ? - chcesz sie założyć ? - no już wygrałam , podobno sie obraziłeś to czemu za mną gadasz przytulasz ? - Świnia - Tez Cie kocham .
|
|
 |
|
Bezsprzecznie, nic nie trwa wiecznie.
|
|
|
|