 |
|
Jeszcze cztery dni i odetchnę z ulgą. Powitam nowy rok z najlepszą osobą pod słońcem, powitam nowy rozdział swojego życia i za przyjaźnie się z innymi myślami w mojej głowie. / bellolina
|
|
 |
|
.Some things never die, they just go quiet for a time but never go die.
|
|
 |
|
Cierpienie jest na pewno rodzajem sensu. Bezsens przecież nie boli. Bezsens jest obojętnością. / Anna Kamieńska
|
|
 |
|
najgorzej jest, kiedy przeżywasz najlepsze chwile w swoim życiu, ale nie masz się z kim nimi podzielić. / lavli.et
|
|
 |
|
I gdybym wierzyła w boga, pewnie teraz bym się do niego modliła.
|
|
 |
|
Miłość potrafi wziąć człowieka za ręce i wprowadzić w największy ogień. Wszystko zmienia.. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
uśmiechaj się najczulej jak tylko potrafisz. pozwól mu się całować w usta, wzdłuż kręgosłupa, po ciepłej szyi, do której przylepiają się kosmyki twoich włosów. będzie delektował się twoim zapachem, tym jak smakujesz. udawaj, że nie wiesz do czego zmierza. udawaj, że nie masz o niczym pojęcia. niech słyszy od ciebie to, co chce usłyszeć. pozwól mu na to, aby choć przez chwilę poczuł, że jesteś jego, tylko jego, ale potem przejmij kontrolę. rzuć go na plecy i z cichym pomrukiem wpij się w jego wargi. twoje długie włosy opadną na jego nagą klatkę piersiową, a on będzie błagał o więcej. możesz się zgodzić, możecie to zrobić, ale kierując się jedynie pustym pożądaniem bez grama uczucia, bez grama miłości - to po prostu seks, chwila. kiedy pożądanie miesza się z namiętnością i pragnieniem bycia bliżej, najbliżej jak się tylko da - to najpiękniejszy sposób wyrażania miłości. to sztuka, którą tworzycie wy, ty i on - wasze serce. to coś ponad wszelakie pojęcie piękna. /happylove
|
|
 |
|
Naiwna oczekiwałam przeprosin. Cichego, krótkiego "nie chciałem". / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Są momenty, takie jak ten, w których najchętniej zacisnęłabym sobie gardło, z nienawiści, bólu, z braku szacunku, nienawidzę siebie takiej, nie tak łatwej../nieracjonalnie
|
|
 |
|
"Nie odczuwam strachu, nie wiem co to gniew . Krzyk zamieniam w szept"
|
|
 |
|
Znów namieszał mi w głowie, cholera, znów zjawił się i w kilku chwilach wywrócił mój świat do góry nogami, znów mam ochotę siedzieć blisko Niego, patrzeć w oczy i szukać w Nich siebie, znów mam chęć bycia tylko z Nim, kolejny raz postępuję źle. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Uwielbiałem jej delikatne pocałunki, które składała na moim ciele kiedy byłem cały poobijany. Często milczała po prostu przytulając się do mnie, nie pytała z kim, jak, czemu i kiedy. W jej zawsze roześmianych oczach, ukrywało się zrozumienie. To Ona robiła mi zawsze zimne okłady, bandażowała największe rany - troszczyła się o mnie, mimo, że była zła, za każdy przypał. Każda moja bluza przesiąkała zapachem jej perfum, czułem jej obecność obok zawsze - choć bywało, że była tysiące kilometrów ode mnie. Nie było dnia byśmy ze sobą nie rozmawiali, to dla niej starałem się zawsze zmienić, chociaż nigdy mi to nie wychodziło. Z dumą mogłem mówić, że Ona jest Moją Jedyną, wiedziałem - byłem pewny, że Ona się nie skurwi. Lubiła niespodzianki - wynagradzałem jej każdy mój wybryk, choć twierdziła, że wystarczy jej moja obecność. To dla niej wracałem wcześniej, trzeźwy do mieszkania z najlepszych imprez tylko po to, by obejrzeć z nią film. Ona jest nadal moim ideałem. | niby_inny
|
|
|
|