głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika neversaygoodbye

znów papierosa biorę w dłonie  płonie...

fleeting.moments dodano: 28 stycznia 2013

znów papierosa biorę w dłonie, płonie...

Wiesz  ziomki jak ziomki  niektórych dziś mijam  ale przez niektórych to przestałem wierzyć w przyjaźń .

fleeting.moments dodano: 28 stycznia 2013

Wiesz, ziomki jak ziomki, niektórych dziś mijam, ale przez niektórych to przestałem wierzyć w przyjaźń .

straciliśmy ziomka  lecz dziecko ojca..

niby_inny dodano: 28 stycznia 2013

straciliśmy ziomka, lecz dziecko ojca..

 przestałam pić  bo widziałam  jak to mi niszczy moralność.

fleeting.moments dodano: 28 stycznia 2013

"przestałam pić, bo widziałam, jak to mi niszczy moralność."

Właśnie to lubię w zdjęciach. Są dowodem  że kiedyś  choćby przez chwilę  wszystko układało się po naszej myśli.   Jodi Picoult

lavli.et dodano: 27 stycznia 2013

Właśnie to lubię w zdjęciach. Są dowodem, że kiedyś, choćby przez chwilę, wszystko układało się po naszej myśli. | Jodi Picoult
Autor cytatu: yezoo

  You are  Chuck Bass    I'm not Chuck Bass without you.   plotkara

lavli.et dodano: 27 stycznia 2013

- You are "Chuck Bass" - I'm not Chuck Bass without you. / plotkara

Jeszcze rok temu wszystko było nasze  mieliśmy wiele wspólnego  te same myśli  słowa  gesty  ta sama droga  ten sam cel i wspólne uczucie. Teraz jest zupełnie inaczej  nie potrafimy się dogadać  wymuszone i bezsensowne rozmowy  potykamy się dużo częściej i z coraz większym zasięgiem  niemalże każda rzecz nas różni  każda zadaje ból i zostawia cholerne ślady. Mam dłonie splecione na karku i nie wiem już  kompletnie nie mam pojęcia  jak to ratować.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 27 stycznia 2013

Jeszcze rok temu wszystko było nasze, mieliśmy wiele wspólnego, te same myśli, słowa, gesty, ta sama droga, ten sam cel i wspólne uczucie. Teraz jest zupełnie inaczej, nie potrafimy się dogadać, wymuszone i bezsensowne rozmowy, potykamy się dużo częściej i z coraz większym zasięgiem, niemalże każda rzecz nas różni, każda zadaje ból i zostawia cholerne ślady. Mam dłonie splecione na karku i nie wiem już, kompletnie nie mam pojęcia, jak to ratować. / nieracjonalnie

Kiedy nasze drogi się skrzyżują pożałujesz  że mnie poznałeś.   niby inny

niby_inny dodano: 27 stycznia 2013

Kiedy nasze drogi się skrzyżują pożałujesz, że mnie poznałeś. | niby_inny

Wciąż szukam drogi do Ciebie  pieprzonej ścieżki  która zaprowadzi mnie do Twojego życia  zamykasz się przede mną  jak przed całkiem obcą osobą  a przecież tak wiele dla siebie znaczyliśmy  Ty nadal znaczysz..   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 27 stycznia 2013

Wciąż szukam drogi do Ciebie, pieprzonej ścieżki, która zaprowadzi mnie do Twojego życia, zamykasz się przede mną, jak przed całkiem obcą osobą, a przecież tak wiele dla siebie znaczyliśmy, Ty nadal znaczysz.. / nieracjonalnie

Hej ja przed tobą się rozbieram  Zrzucam zmięte brudne myśli  I przed tobą umieram  Chore serce otwieram  Bez znieczulenia

fleeting.moments dodano: 26 stycznia 2013

Hej ja przed tobą się rozbieram Zrzucam zmięte brudne myśli I przed tobą umieram Chore serce otwieram Bez znieczulenia

Sam na sam tylko ja i ten stan.

fleeting.moments dodano: 26 stycznia 2013

Sam na sam tylko ja i ten stan.

Patrzyłem tylko jak odchodzi  jej cień łączył się z cieniami  które robiły osiedlowe bloki. Znikła po kilku sekundach z pola mojego widzenia  w uszach odbija mi się nadal jej delikatny  aksamitny głos  którym budziła mnie każdego ranka  przy którym zasypiałem każdej nocy  mogłem go nasłuchiwać godzinami  kiedy opowiadała mi o nowej sukience  czy parze butów  nie przeszkadzało mi to  w ogóle. Nawet trochę. Nawet przez chwilę nie pomyślałem  by jej przerwać  lubiłem kiedy mówiła do mnie. Jej głos uspokajał moje myśli  leczył. Kiedy wykrzyczała mi  jakim jestem skurwielem  że dla mnie piłka i barwy klubowe są ważniejsze  nie zaprzeczałem jej. Słuchałem jej pokornie  pozwoliłem odejść. Zawsze powtarzałem  że taka jest prawda  że klub jest najważniejszy  Ona zajmuje drugie miejsce   a tak naprawdę  zawsze było inaczej. Nie potrafiłem jej zatrzymać  bo zawsze zależało mi na jej szczęściu  a wiem  że ze mną nie była by. Nie jestem ideałem  ale łudziłem się  że dla niej nim byłem.   niby inny

niby_inny dodano: 26 stycznia 2013

Patrzyłem tylko jak odchodzi, jej cień łączył się z cieniami, które robiły osiedlowe bloki. Znikła po kilku sekundach z pola mojego widzenia, w uszach odbija mi się nadal jej delikatny, aksamitny głos, którym budziła mnie każdego ranka, przy którym zasypiałem każdej nocy, mogłem go nasłuchiwać godzinami, kiedy opowiadała mi o nowej sukience, czy parze butów, nie przeszkadzało mi to, w ogóle. Nawet trochę. Nawet przez chwilę nie pomyślałem, by jej przerwać, lubiłem kiedy mówiła do mnie. Jej głos uspokajał moje myśli, leczył. Kiedy wykrzyczała mi, jakim jestem skurwielem, że dla mnie piłka i barwy klubowe są ważniejsze, nie zaprzeczałem jej. Słuchałem jej pokornie, pozwoliłem odejść. Zawsze powtarzałem, że taka jest prawda, że klub jest najważniejszy, Ona zajmuje drugie miejsce - a tak naprawdę, zawsze było inaczej. Nie potrafiłem jej zatrzymać, bo zawsze zależało mi na jej szczęściu, a wiem, że ze mną nie była by. Nie jestem ideałem, ale łudziłem się, że dla niej nim byłem. | niby_inny

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć