 |
|
Proszę, gdy zgaszasz światło nie szukaj jego ciała, zdejmij z Niego swoje ręce, ponieważ On jest tym którego kiedykolwiek mogłabym pokochać. Wasze ciała są porcelanowe od słów, które do niej wypowiadasz, ale jeszcze nie wiesz, że krwawię wewnątrz. W głowie miesza mi młode serce. Cóż, jestem chyba obłąkana, mam kruche kości i spaliłam swoje marzenia. Moja głowa jest pełna myśli i sekretów. Ale chyba Twoje serce bije szybciej przy niej, i to ona daje Ci to na co miałeś nadzieje. Mam nadzieje, że poczułeś się lepiej wiedząc jak bardzo Cię uwielbiam. Wymarzyłeś to sobie, żebym chciała umrzeć?
|
|
 |
|
Nie ma Cię i przecież wcale nie obiecywałeś, że będziesz. I nie mogę być zła i muszę przestać o tobie myśleć. I musisz ułożyć sobie życie beze mnie, musisz się ustatkować, sam to powiedziałeś a ja, ja chyba właśnie znowu zaczynam świrować. Nigdy nas nie było, muszę w końcu w to uwierzyć, muszę się z tym jakoś zmierzyć. Ale nie wiem od czego mam zacząć i nie wiem już co mam robić, nie wiem co jest prawdą a co chorą fantazją i nie wiem jak Cię zapomnieć i nie daję już rady więc wyniszczam się, wypalam, umieram i chyba, chyba nie chcę przestać, i chyba nawet nie chcę już pomocy . / nacpanaaa ♥♥♥!
|
|
 |
|
Tak naprawdę nigdy nie zastanawiałam się, co by było gdybym wtedy odpowiedziała nie. Wydawało mi się, że za dużo przeszłam, za dużo wylałam łez, za bardzo za nim tęskniłam, żeby teraz odmówić. To było oczywiste, że musimy być razem. / lavli.et
|
|
 |
|
- boze jaka ja jestem dziwna. ja to nie wiem serio co ty we mnie widzisz. - widzę w tobie wspaniałą dziewczynę która mnie kocha, wiele mi wybaczyła, z którą uwielabiam rozmawiać, która mnie rozumie, wspiera, z którą czuję się taki wolny i prawdziwy, przed którą nie muszę udawać. widzę w tobie najwspanialszą osobę na świecie z którą chcę być. no.. mniej więcej tyle w tobie widzę, chociaż to i tak za mało./#romantic :)
|
|
 |
|
-ej,a co będzie jeśli nam się nie uda? - to wtedy zacznę studiować fizykę i zostanę nauczycielem w sweterku i sandałach. / tyyyyle miłości! :3
|
|
 |
|
Ciemny pokój. Ciemne mieszkanie. Pusto. Głucha cisza. Nikogo nie słychać, nikt nie krzyczy, nie grzebie w lodówce. Zupełna pustka już od kilku lat, a w niej ja. Mogę mówić, wołać, ale nikt mi nie odpowie. Jestem sam choć otaczają mnie tysiące. Jestem sam choć wciąż przy moim ramieniu przyjaciele. Jestem sam, bo nie mam takiego daru jak inni - rodziny. Moja mama nie pieczę teraz mazurka, nie podjadam z bratem czekoladowych zająców, a moja siostra nie krzyczy na nas żebyśmy pomogli jej sprzątać. Nie pójdę jutro z żadnym koszykiem, nie zjem wielkanocnego śniadania, nie pójdę do kościoła. Natomiast pójdę na cmentarz i poproszę z gorącymi łzami wymieszanymi z zimnym śniegiem o to byście Wy zmartwychwstali. Bym mógł wrócić do domu gdzie będziecie Wy, nie moje zoo, które ma zasklepiać choć trochę pustkę wiszącą w każdym pomieszczeniu. Uczucie do Was jest równomierne z tęsknotą jaką noszę w sobie. Wróćcie, proszę. Spędzmy razem święta i zostańcie już. Nie radzę sobie bez Was...
|
|
 |
|
wymyśliłam sobie życie z Tobą, codzienność u Twojego boku, wspólne mieszkanie, wieczorne wyjścia, wspólne łóżko, wszystko, czego tak naprawdę oczekiwałam, ale, przecież to tylko mój wymysł, cholernie nieprzemyślany i rażąco błędny. Jestem w jakimś obłędzie. Wariuję, I wciąż myślę, że się pojawisz, że zostawisz wszystko i wrócisz, usłyszysz moje prośby, w głębi duszy modlę się, żebyś poczuł, że jesteś w pewien sposób temu winny i zjawisz się, przyjedziesz, bo nie będziesz w stanie żyć z myślą, że zostawiłeś mnie samą w tym bagnie. / nieracjonalnie
|
|
 |
|
znasz to uczucie kiedy tracimy kogoś niewiarygodnie szybko? kiedy zastanawiasz się jak w tak krótkim czasie tyle mogło się spieprzyć między Wami? gdzie zgubiło się uczucie? gdzie jedynie bezsilność nas ogarnia i nie potrafimy naprawić relacji, choć tak bardzo cierpimy. wyznanie uczuć już nie pomagają, bo uczucia to za mało. jedna wielka kropka. zamiast iść naprzód wracamy do punktu wyjścia, oddalamy się od siebie. chcesz się poddać, bo już nie ma szans, to koniec, koniec jakiegoś etapu.
|
|
 |
|
znasz to uczucie kiedy tracimy kogoś niewiarygodnie szybko? kiedy zastanawiasz się jak w tak krótkim czasie tyle mogło się spieprzyć między Wami? gdzie zgubiło się uczucie? gdzie jedynie bezsilność nas ogarnia i nie potrafimy naprawić relacji, choć tak bardzo cierpimy. wyznanie uczuć już nie pomagają, bo uczucia to za mało. jedna wielka kropka. zamiast iść naprzód wracamy do punktu wyjścia, oddalamy się od siebie. chcesz się poddać, bo już nie ma szans, to koniec, koniec jakiegoś etapu.
|
|
 |
|
Czasem lepiej wyrzucić śmieci z umysłu, bo w końcu zgubimy się w tym burdelu.
|
|
 |
|
Podobno jestem złym, bardzo złym chłopakiem, a mój świat zbudowany jest z dziwek, dragow i całego syfu świata. Ale podobno mam dobre serce, bywam dzentelmenem i dobrze traktuje kobiety. Jestem zbieraniną wszystkiego co najgorsze z dodatkiem lukru na osłode. Więc jeśli patrząc mi prosto w oczy, schowasz dłoń w moją i powiesz, że chcesz roztworze cały świat, który będę szkicował dla Ciebie. Nie będzie wycięty z książek Sparksa, bo żaden ze mnie pisarz. Nie będzie piękny jak obrazy Salvadora Daliego, bo marny ze mnie malarz. Ale dam Ci kolację przy świecach i noce pełne namiętności. Pokaże Ci swoje ulubione miejsca, ale nie będzie to widok cudu świata. Będziemy w weekendy chodzic do kina ale i imprezy, gdzie urwie mi się film i będę chciał się bić. Będę popełniał błędy. Mnóstwo. Będę cię ranił, często. Będziesz płakać, choć nie chcesz. Będziesz miała mnie dość, będziesz chciała odejść, ale pamiętaj jeśli kocham to całym sobą, zdolny pociąć swe serce dla Ciebie.
|
|
|
|