  |
|
Cześć życie! może dziś w końcu podasz mi szczęście na obiad zamiast przesolonych
łez? ~skejter~
|
|
  |
|
w moim małym serduszku ciągle są wspomnienia, tęsknie. ~schooki~
|
|
  |
|
brakuje mi tych codziennych wypadów na miasto, zakupów i wieczornych spacerów.. pocałunków, słów, gestów i uczuć.. ~schooki~
|
|
 |
|
Patrząc z bloku na niego gdzie siedział ze swoimi kumplem i pił piwo rozmyślałam czy kiedykolwiek mnie zauważy , kręcąc się niechcący zrzuciłam doniczkę , na szczęście była pusta 'kurwa' usłyszałam 'sory' krzyknęłam z góry i leżąc już na ziemi zwijałam się ze śmiechu ' on mnie zabije' powiedziałam do siebie ' w końcu wylałam na niego piwo ' powiedziałam , usłyszałam przekręcanie klucza' kochanie ' zawołała mama ' już idę ' rzekłam ' trzymaj to i rozpakuj ' powiedziała, a w drzwiach stał on ' a to jest..' - 'Tomek' powiedział ' właśnie Tomek pomógł mi nieść torby na górę ' rzekła ' hej, wybacz' rzekłam , mama dziwnie się spojrzała ' wy się znacie? ' zapytała ' tak jakby' odpowiedział i zaczęliśmy się śmiać , i tak w ten sposób zaczęło się moje pyskowanie, ucieczki ze szkoły i z domu , pierwszy browar , fajki, narkotyki , pierwsza miłość . On ! ♥
|
|
  |
|
zainwestuj w nowe, dobre serce, bo te które masz jest przepełnione złem. ~schooki~
|
|
  |
|
pokochaj mnie całą.. z każdą moją wadą. ~schooki~
|
|
 |
|
z dnia na dzień jest coraz ciężej , już w czwartek koniec, wszystko pryśnie, nasze wygłupy, nasze wspaniałe ucieczki i kłótnie. Wszystko pryśnie te 3 lata przyjaźni , z większości nawet 10 lat , koniec , każdy pójdzie w inną stronę , patrząc tak to klasa nudna i wgl, ale spędziliśmy razem najwspanialsze dni naszego życia , jesteśmy jak rodzina, dlaczego gimnazjum nie trwa kilkanaście lat? dlaczego rozdzielają nas ? naszą wspaniałą paczę , z którymi będę widywać się tylko przelotnie w mieście . Dlaczego ? Będę tęsknić -,-
|
|
 |
|
nie potrafię wydobyć z siebie słowa. siedzę, spoglądając przez okno, na krople deszczu rozbijające się na dachach. milczę, bo nie stać mnie na nic więcej. co chwila spoglądam w górę, by łzy nie mogły lecieć po policzku. czuję bezwład - nóg, i rąk. nie jestem w stanie wykonać żadnego ruchu. nie wiem co mam myśleć, bo czuję się jak pies. brudny kundel, który tak bardzo był wierny swojemu właścicielowi, i tak wiele dla Niego zrobił , by ten go porzucił, kiedy tylko mu się znudzi.. / veriolla
|
|
  |
|
nie widzisz jak kurwi mi sie życie, otwórz oczy i zobacz co
zrobiłeś. ~schooki~
|
|
 |
|
Wtedy były marzenia, a dziś są tylko plany, wciąż nie mamy czasu i wciąż ich nie spełniamy. [ HuczuHucz ]
|
|
|
|