głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nessuno

pokażę  jak we wrześniu wpadniesz na parapetówę! :  teksty veriolla dodał komentarz: pokażę, jak we wrześniu wpadniesz na parapetówę! :* do wpisu 15 luty 2012
Wyobraź sobie  że wszystko wokół znika.. Zostaje tylko On i powietrze  które jest powodem Jego obecności. Jak wygląda takie życie?   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 15 luty 2012

Wyobraź sobie, że wszystko wokół znika.. Zostaje tylko On i powietrze, które jest powodem Jego obecności. Jak wygląda takie życie? / nieracjonalnie

Przeklinam ten dzień..   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 14 luty 2012

Przeklinam ten dzień.. / nieracjonalnie

  ojej  łazienka .. jak u królów! piękna!   taaa  nawet tron jest. siada babcia  to się poczuje jak królowa.   veriolla

veriolla dodano: 14 luty 2012

- ojej, łazienka .. jak u królów! piękna! - taaa, nawet tron jest. siada babcia, to się poczuje jak królowa. / veriolla

po Jego śmierci? najpierw winiłam Boga  bo przecież jakim prawem mógł mi Go zabrać  przecież był mój   nie Jego. następnie winiłam lekarzy  bo Oni zawalili po całości i gdyby nie to  to może właśnie teraz bawiłabym się z Jego dziećmi  albo siedziała z Nim i Jego żoną  śmiejąc się. na końcu zaczęłam winić siebie  choć było to kompletnie bezpodstawne. nie mogłam wydarować sobie  że nie byłam przy Nim. wierzyłam  że moja obecność by mu pomogła   choć było to absurdem. dziś ? dziś winię i lekarzy i Boga i siebie   nadal. i choć zrozumiałam  że widocznie tak musiało być  to nadal nie potrafię pgoodzić się z faktem  że Go już tu nie ma.   veriolla

veriolla dodano: 14 luty 2012

po Jego śmierci? najpierw winiłam Boga, bo przecież jakim prawem mógł mi Go zabrać, przecież był mój , nie Jego. następnie winiłam lekarzy, bo Oni zawalili po całości i gdyby nie to, to może właśnie teraz bawiłabym się z Jego dziećmi, albo siedziała z Nim i Jego żoną, śmiejąc się. na końcu zaczęłam winić siebie, choć było to kompletnie bezpodstawne. nie mogłam wydarować sobie, że nie byłam przy Nim. wierzyłam, że moja obecność by mu pomogła , choć było to absurdem. dziś ? dziś winię i lekarzy i Boga i siebie - nadal. i choć zrozumiałam, że widocznie tak musiało być, to nadal nie potrafię pgoodzić się z faktem, że Go już tu nie ma. / veriolla

to dziwne mieć wroga w samym sobie  nieprawdaż? ale właśnie to małe coś z lewej strony  w klatce piersiowej   to takie bijące  rzekomo zwie się serce   to mój najgorszy wróg na świecie. mały pierdolnik  który zadaje mi więcej cierpienia niż jakiekolwiek uderzenie  czy słowa. mały skurwiały narząd niszczący mnie dosczętnie.   veriolla

veriolla dodano: 14 luty 2012

to dziwne mieć wroga w samym sobie, nieprawdaż? ale właśnie to małe coś z lewej strony, w klatce piersiowej , to takie bijące, rzekomo zwie się serce - to mój najgorszy wróg na świecie. mały pierdolnik, który zadaje mi więcej cierpienia niż jakiekolwiek uderzenie, czy słowa. mały skurwiały narząd niszczący mnie dosczętnie. / veriolla

Kochaj mnie  a będę starał się poczuć to samo.   nmmk

nie_moge_miec_kazdej dodano: 14 luty 2012

Kochaj mnie, a będę starał się poczuć to samo. / nmmk

  Wszystko wkurwia  chciałbym jakąś fajną pannę. Tak pośrodku między  daj bucha  a  żyj dla mnie  ...

nie_moge_miec_kazdej dodano: 14 luty 2012

" Wszystko wkurwia, chciałbym jakąś fajną pannę. Tak pośrodku między "daj bucha" a "żyj dla mnie" ..."

to nie tak  że ja nie gram fair w miłość. po prostu spotkałam na swojej drodze takich graczy  którzy pokazali mi co to brak reguł i ciosy poniżej pasa.   veriolla

veriolla dodano: 14 luty 2012

to nie tak, że ja nie gram fair w miłość. po prostu spotkałam na swojej drodze takich graczy, którzy pokazali mi co to brak reguł i ciosy poniżej pasa. / veriolla

odnaleźć nasze stare marzenia.   ms.inlove

ms.inlove dodano: 13 luty 2012

odnaleźć nasze stare marzenia. \ ms.inlove

no i co z tego  że już nie jesteśmy razem  nie żyjemy dla siebie i dzięki sobie nawzajem. wciąż będziesz  w porannej kawie i każdym obłoku pary  w ubraniach  które wciąż tobą pachną  w kocu  na który rozlałeś wino  w każdym lustrze  które już nie odbija twojej twarzy. nawet w lodówce  między puszkami zimnego piwa  gdzieś będzie się błąkać twoje wspomnienie. żyjące we wszystkim co mnie otacza  co tworzy mój świat  którego kiedyś byłeś definicją. na starych wyblakłych zdjęciach  w trzaskających płomieniach ogniska. w moich myślach  gdzie pozostaniesz nieśmiertelny. nieswiadomosc

nieswiadomosc dodano: 13 luty 2012

no i co z tego, że już nie jesteśmy razem, nie żyjemy dla siebie i dzięki sobie nawzajem. wciąż będziesz, w porannej kawie i każdym obłoku pary, w ubraniach, które wciąż tobą pachną, w kocu, na który rozlałeś wino, w każdym lustrze, które już nie odbija twojej twarzy. nawet w lodówce, między puszkami zimnego piwa, gdzieś będzie się błąkać twoje wspomnienie. żyjące we wszystkim co mnie otacza, co tworzy mój świat, którego kiedyś byłeś definicją. na starych wyblakłych zdjęciach, w trzaskających płomieniach ogniska. w moich myślach, gdzie pozostaniesz nieśmiertelny./nieswiadomosc

przepiękne. teksty veriolla dodał komentarz: przepiękne. do wpisu 13 luty 2012
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć