głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nessuno

   z góry na dół  jak z jedenastego piętra. gdy znasz to uczucie  pękniętego serca.      o.s.t.r

ms.inlove dodano: 20 marca 2012

" z góry na dół, jak z jedenastego piętra. gdy znasz to uczucie, pękniętego serca. " \ o.s.t.r

ten jego głos w słuchawce i ta nie ogarnięta chęć mieć go przy sobie.   ms.inlove

ms.inlove dodano: 20 marca 2012

ten jego głos w słuchawce i ta nie ogarnięta chęć mieć go przy sobie. \ ms.inlove

spraw  bym wypuszczając z pomiędzy spierzchniętych warg jasny dym  czuła się lżejsza i pozornie wolna  zamiast liczyć centymetry dzielące mnie od dna. zastąp przesłodzoną herbatę  która od niedawna umila mi dopieszczone gorzkimi łzami wieczory. wyrzuć ten ten stary  wyleniały koc i chodź  przytul mnie mocno. przecież nie możesz pozwolić bym upadła. pomóż mi zrobić tych kilka dużych kroków  abym mogła wreszcie dojść do siebie. nieswiadomosc

nieswiadomosc dodano: 19 marca 2012

spraw, bym wypuszczając z pomiędzy spierzchniętych warg jasny dym, czuła się lżejsza i pozornie wolna, zamiast liczyć centymetry dzielące mnie od dna. zastąp przesłodzoną herbatę, która od niedawna umila mi dopieszczone gorzkimi łzami wieczory. wyrzuć ten ten stary, wyleniały koc i chodź, przytul mnie mocno. przecież nie możesz pozwolić bym upadła. pomóż mi zrobić tych kilka dużych kroków, abym mogła wreszcie dojść do siebie./nieswiadomosc

całkiem przypadkiem  może w autobusie  pośród rozgadanych  ciasno ściśniętych ludzi  może na szkolnym korytarzu  gdy przechodziła obok którejś z klas  albo na chodniku  mijając śpieszących w różne miejsca ludzi. nie wiedziała gdzie usłyszała urywek czyjejś wypowiedzi  mówiący o czymś bardziej potrzebnym niż tlen. czasem próbowała się tego pozbyć  ale dziwne zdanie usilnie wracało i jak mantra krążyło z myśli do lekko rozchylonych ust. aż w końcu mimowolnie  wypowiedziała to głośno. całe zdanie  cztery wyrazy  streściła w jednym  krótkim   on. nieswiadomosc

nieswiadomosc dodano: 19 marca 2012

całkiem przypadkiem, może w autobusie, pośród rozgadanych, ciasno ściśniętych ludzi, może na szkolnym korytarzu, gdy przechodziła obok którejś z klas, albo na chodniku, mijając śpieszących w różne miejsca ludzi. nie wiedziała gdzie usłyszała urywek czyjejś wypowiedzi, mówiący o czymś bardziej potrzebnym niż tlen. czasem próbowała się tego pozbyć, ale dziwne zdanie usilnie wracało i jak mantra krążyło z myśli do lekko rozchylonych ust. aż w końcu mimowolnie, wypowiedziała to głośno. całe zdanie, cztery wyrazy, streściła w jednym, krótkim - on./nieswiadomosc

chodź  pokażę ci  jak bardzo chcę  byś był.

nieswiadomosc dodano: 19 marca 2012

chodź, pokażę ci, jak bardzo chcę, byś był.

powiedzieli   że nie wypada nam za sobą tęsknić .   tymbarkoholiczka

tymbarkoholiczka dodano: 18 marca 2012

powiedzieli , że nie wypada nam za sobą tęsknić . / tymbarkoholiczka

dziękuję:  teksty nieracjonalnie dodał komentarz: dziękuję:* do wpisu 18 marca 2012
Przecież walczę  zrozumcie   staram się. Od kilku tygodni w kółko powtarzam  Jestem silna  wytrzymam to   w głowie co chwila pojawiają się myśli  które próbują przegonić wspomnienia siedzące tam od przeszło roku.. Nie jest łatwo  nigdy nie było. Boję się przyszłości  świadomie okazuję swój strach  swój lęk przed tym czego jeszcze nie znam  a co może boleć równie mocno jak Jego odejście..   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 18 marca 2012

Przecież walczę, zrozumcie - staram się. Od kilku tygodni w kółko powtarzam "Jestem silna, wytrzymam to", w głowie co chwila pojawiają się myśli, które próbują przegonić wspomnienia siedzące tam od przeszło roku.. Nie jest łatwo, nigdy nie było. Boję się przyszłości, świadomie okazuję swój strach, swój lęk przed tym czego jeszcze nie znam, a co może boleć równie mocno jak Jego odejście.. / nieracjonalnie

To coś w rodzaju szczęścia. Szczęścia bez Ciebie. Ale nadal szczęścia.   nmmk

nie_moge_miec_kazdej dodano: 18 marca 2012

To coś w rodzaju szczęścia. Szczęścia bez Ciebie. Ale nadal szczęścia. / nmmk

zawsze mówiłeś mi: ' popatrz przed snem w gwiazdy  proszę '  a ja głupia nie wiedziałam po co to robię. dziś już wiem  bo został mi po Tobie  tylko blask tych małych punkcików na niebie.   veriolla

veriolla dodano: 18 marca 2012

zawsze mówiłeś mi: ' popatrz przed snem w gwiazdy, proszę ', a ja głupia nie wiedziałam po co to robię. dziś już wiem, bo został mi po Tobie tylko blask tych małych punkcików na niebie. / veriolla

siedzimy przy ognisku. pijąc kolejny łyk wódki z plastikowego kubka  świat wiruje coraz bardziej. słyszę głosy  mnóstwo głosów  jednak nie potrafię ich dopasować do przewijających się tu postaci. ktoś siedzi obok mnie   chyba szepcze czułe słówka. spoglądam na koleżankę   śmieje się  chyba jest szczęśliwa. nadal słyszę kiepską bajerę  nagle czuję pociągnięcie za rękę: 'chodź'. zapieram się  ale koleś jest silniejszy. wyrywam się  podchodząc do kolegi   widzę tylko cios wymierzony w stronę tamtego. robi się zamieszanie  chwiejnym krokiem odchodzę na bok  by znów napisać jak bardzo Cię kocham. wyjmuję telefon  na który kapią grube łzy żalu   nie mogę  nie mam już prawa do Ciebie.   veriolla

veriolla dodano: 18 marca 2012

siedzimy przy ognisku. pijąc kolejny łyk wódki z plastikowego kubka, świat wiruje coraz bardziej. słyszę głosy, mnóstwo głosów, jednak nie potrafię ich dopasować do przewijających się tu postaci. ktoś siedzi obok mnie - chyba szepcze czułe słówka. spoglądam na koleżankę - śmieje się, chyba jest szczęśliwa. nadal słyszę kiepską bajerę, nagle czuję pociągnięcie za rękę: 'chodź'. zapieram się, ale koleś jest silniejszy. wyrywam się, podchodząc do kolegi - widzę tylko cios wymierzony w stronę tamtego. robi się zamieszanie, chwiejnym krokiem odchodzę na bok, by znów napisać jak bardzo Cię kocham. wyjmuję telefon, na który kapią grube łzy żalu - nie mogę, nie mam już prawa do Ciebie. / veriolla

siadam na ławce i patrzę na powoli usypiające miasto. wdycham powietrze przepełnione kłamstwami  brudem i jeszcze odrobiną Ciebie. spoglądam na puste ulice  które nadal mają w sobie taką samą magię  jak wiosną  rok temu. kocham je. kocham każdą część tego miasta  każdy zakamarek  i każdy szary blok   ale nie chcę tu zostać. dusi mnie ono. dosi mnie świadomość  że zbyt dużo wydarzyło się w murach tych bloków  w parkach i moim sercu   zbyt dużo  by móc swobodnie oddychać powietrzem tego miasta.   veriolla

veriolla dodano: 18 marca 2012

siadam na ławce i patrzę na powoli usypiające miasto. wdycham powietrze przepełnione kłamstwami, brudem i jeszcze odrobiną Ciebie. spoglądam na puste ulice, które nadal mają w sobie taką samą magię, jak wiosną, rok temu. kocham je. kocham każdą część tego miasta, każdy zakamarek, i każdy szary blok - ale nie chcę tu zostać. dusi mnie ono. dosi mnie świadomość, że zbyt dużo wydarzyło się w murach tych bloków, w parkach i moim sercu - zbyt dużo, by móc swobodnie oddychać powietrzem tego miasta. / veriolla

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć