głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nessuno

tak  jestem zachłanna   bardzo często. zwłaszcza w przypadku  jesli chodzi o ból. zabieram go całego dla siebie  starając się nie dać Ci go ani grama. biorę wszystko dla siebie  jak najdalej go od Ciebie zabierając. tak  staram się uchronić Twoje serce  mózg i duszę. nie chcę byś dostał ani grama tego świństwa  więc wszystko zabieram do mojego małego serducha  które jeszcze w miarę puka. fakt  jestem egoistką  ale jeśli chodzi o ból   nie dam Cię skrzywdzić nigdy  i z uśmiechem na ustach ściągam całe to gówno w swoją stronę   byś nie musiał cierpieć  i miał jak najwięcej powodów do umilania mi życia swoim cudownym uśmiechem.   veriolla

veriolla dodano: 29 marca 2012

tak, jestem zachłanna - bardzo często. zwłaszcza w przypadku, jesli chodzi o ból. zabieram go całego dla siebie, starając się nie dać Ci go ani grama. biorę wszystko dla siebie, jak najdalej go od Ciebie zabierając. tak, staram się uchronić Twoje serce, mózg i duszę. nie chcę byś dostał ani grama tego świństwa, więc wszystko zabieram do mojego małego serducha, które jeszcze w miarę puka. fakt, jestem egoistką, ale jeśli chodzi o ból - nie dam Cię skrzywdzić nigdy, i z uśmiechem na ustach ściągam całe to gówno w swoją stronę - byś nie musiał cierpieć, i miał jak najwięcej powodów do umilania mi życia swoim cudownym uśmiechem. / veriolla

dziś On odejdzie  jutra nie będzie..   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 27 marca 2012

dziś On odejdzie, jutra nie będzie.. / nieracjonalnie

kilka ruchów  zgięcie nadgarstka  czarne grudki lecące jakoś pod dziwnym kątem. uderzają o drewniane wieko. tak głucho. choć to wiosna  zabłąkane zeszłoroczne liście biją w plecy. poły płaszcza cicho szeleszczą  skrywając coś tak bardzo delikatnego. cichy szloch  który jednak wymyka się z gardła  by ostatni raz się pożegnać. tak niesprawiedliwie. nagie gałęzie uginają się  głucho wyje zabłąkany wiatr. tak żałośnie. choć i niebo chce płakać  chyba już nie potrafi  nie umie się zdobyć na te kilka kropli deszczu. tak samotnie. ostatni kruk odlatuje  następuje krótka cisza. ocierając łzę  mimochodem zauważam  że ziemia staje się zimniejsza  gdy chowasz w niej swoje serce. nieswiadomosc

nieswiadomosc dodano: 27 marca 2012

kilka ruchów, zgięcie nadgarstka, czarne grudki lecące jakoś pod dziwnym kątem. uderzają o drewniane wieko. tak głucho. choć to wiosna, zabłąkane zeszłoroczne liście biją w plecy. poły płaszcza cicho szeleszczą, skrywając coś tak bardzo delikatnego. cichy szloch, który jednak wymyka się z gardła, by ostatni raz się pożegnać. tak niesprawiedliwie. nagie gałęzie uginają się, głucho wyje zabłąkany wiatr. tak żałośnie. choć i niebo chce płakać, chyba już nie potrafi, nie umie się zdobyć na te kilka kropli deszczu. tak samotnie. ostatni kruk odlatuje, następuje krótka cisza. ocierając łzę, mimochodem zauważam, że ziemia staje się zimniejsza, gdy chowasz w niej swoje serce./nieswiadomosc

Tak często próbuję oszukać samą siebie  zmienić swoje myśli  przeciwstawiać się faktom  których i tak nie jestem w stanie zmienić – to się wydarzyło  każdy moment  który powraca wieczorami miał miejsce. Byliśmy tam  razem  dotykał mnie... szeptał przy czym mocno ściskał moje nadgarstki – bałam się. Z każdą sekundą był bliżej  nie potrafiłam się przeciwstawić  nie mogłam wymówić tego pieprzonego „nie”.. Pozwoliłam mu by był najbliżej  może dlatego  że jako jedyny był częścią mojego serca  wypełniał moje myśl. To wraca  prześladuje mnie  każdy mój błąd  każda zła decyzja ciągnie się za mną latami. Zostawił ogromny ślad  nie do wypełnienia pustkę.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 27 marca 2012

Tak często próbuję oszukać samą siebie, zmienić swoje myśli, przeciwstawiać się faktom, których i tak nie jestem w stanie zmienić – to się wydarzyło, każdy moment, który powraca wieczorami miał miejsce. Byliśmy tam, razem, dotykał mnie... szeptał przy czym mocno ściskał moje nadgarstki – bałam się. Z każdą sekundą był bliżej, nie potrafiłam się przeciwstawić, nie mogłam wymówić tego pieprzonego „nie”.. Pozwoliłam mu by był najbliżej, może dlatego, że jako jedyny był częścią mojego serca, wypełniał moje myśl. To wraca, prześladuje mnie, każdy mój błąd, każda zła decyzja ciągnie się za mną latami. Zostawił ogromny ślad, nie do wypełnienia pustkę. / nieracjonalnie

ciekawe czy gdzieś pomiędzy poranną kawą  a zajęciami na uczelni pomyślisz o mnie. czy zdarza Ci się  idąc ulicą  czekając na zielone światło pomyśleć o tym  że istniałam. czy zastanawiasz się czasem co robię  czy się uśmiecham i czy daję radę w życiu. ciekawe  czy gdy jest Ci smutno myślisz o tym  że fajnie byłoby wyrzucić z siebie cały ten żal tak jak kiedyś  gdy jeszcze byliśmy nierozłączni. ciekawe czy pamiętasz jeszcze kim dla Ciebie byłam. ciekawe  czy w ogóle cokolwiek znaczyłam ..   veriolla

veriolla dodano: 26 marca 2012

ciekawe czy gdzieś pomiędzy poranną kawą, a zajęciami na uczelni pomyślisz o mnie. czy zdarza Ci się, idąc ulicą, czekając na zielone światło pomyśleć o tym, że istniałam. czy zastanawiasz się czasem co robię, czy się uśmiecham i czy daję radę w życiu. ciekawe, czy gdy jest Ci smutno myślisz o tym, że fajnie byłoby wyrzucić z siebie cały ten żal tak jak kiedyś, gdy jeszcze byliśmy nierozłączni. ciekawe czy pamiętasz jeszcze kim dla Ciebie byłam. ciekawe, czy w ogóle cokolwiek znaczyłam .. / veriolla

przez trzy dni płakałam. tak mocno  że łzy dusiły mnie  nie pozwalając wypowiedzieć żadnego słowa. później moje oczy wyschły  nie było już łez. była cisza  pustka i gorycz  która powoli zabijała.   veriolla

veriolla dodano: 26 marca 2012

przez trzy dni płakałam. tak mocno, że łzy dusiły mnie, nie pozwalając wypowiedzieć żadnego słowa. później moje oczy wyschły, nie było już łez. była cisza, pustka i gorycz, która powoli zabijała. / veriolla

kocham wieczorem wyjść do parku  który znajduje się zaraz przy ulicy. uwielbiam wtedy włożyć słuchawki w uszy  spoglądać na migoczące światła i spokojnie wdychać powietrze ukochanego miasta. kocham zaciągać się wolnością  i niezależnością   faktem  że w każdej chwili mogę zrobić to na co tylko będę miała ochotę  i nikt nie powie 'stop'. uwielbiam spoglądać na wiecznie pędzących gdzieś ludzi  odczytywać z ich twarzy emocje i czuć wewnętrzną pustkę  i świadomość  że Oni z mojej twarzy nie odczytają kompletnie nic   bo jestem wewnątrz pusta  pozbawiona jakichkolwiek uczuć. jedyne co mnie przepełnia to frustracja  której jednak nie ukazuję nikomu  nawet najbliższym.   veriolla

veriolla dodano: 26 marca 2012

kocham wieczorem wyjść do parku, który znajduje się zaraz przy ulicy. uwielbiam wtedy włożyć słuchawki w uszy, spoglądać na migoczące światła i spokojnie wdychać powietrze ukochanego miasta. kocham zaciągać się wolnością, i niezależnością - faktem, że w każdej chwili mogę zrobić to na co tylko będę miała ochotę, i nikt nie powie 'stop'. uwielbiam spoglądać na wiecznie pędzących gdzieś ludzi, odczytywać z ich twarzy emocje i czuć wewnętrzną pustkę, i świadomość, że Oni z mojej twarzy nie odczytają kompletnie nic - bo jestem wewnątrz pusta, pozbawiona jakichkolwiek uczuć. jedyne co mnie przepełnia to frustracja, której jednak nie ukazuję nikomu, nawet najbliższym. / veriolla

czasami żałuję  oczywiście. gdy mijam Cię na ulicy po dość długim czasie niewidzenia  a Ty jesteś coraz bardzie przystojny. i gdy idziesz  uśmiechając się do mnie i mówiąc mi 'cześć'  gdy spoglądasz na mnie tym wzrokiem  który tak bardzo lubiłam  a inne laski ukradkiem na Ciebie spoglądają   wtedy żałuję. gdy Twoja uwaga poświęcona jest na te kilka sekund na mojej osobie  wtedy najbardziej ściska mi serce   bo przecież gdyby wszystko potoczyło się troche inaczej  gdyby nie te pare słów za dużo i kilka emocji więcej  może teraz szedłbyś ze mną za rękę  a ja byłabym całym Twoim światem  i wzajemnie.   veriolla

veriolla dodano: 26 marca 2012

czasami żałuję, oczywiście. gdy mijam Cię na ulicy po dość długim czasie niewidzenia, a Ty jesteś coraz bardzie przystojny. i gdy idziesz, uśmiechając się do mnie i mówiąc mi 'cześć', gdy spoglądasz na mnie tym wzrokiem, który tak bardzo lubiłam, a inne laski ukradkiem na Ciebie spoglądają - wtedy żałuję. gdy Twoja uwaga poświęcona jest na te kilka sekund na mojej osobie, wtedy najbardziej ściska mi serce - bo przecież gdyby wszystko potoczyło się troche inaczej, gdyby nie te pare słów za dużo i kilka emocji więcej, może teraz szedłbyś ze mną za rękę, a ja byłabym całym Twoim światem, i wzajemnie. / veriolla

Chciałabym mu opowiedzieć wszystkie te pieprzone rzeczy  które nie dają mi spać po nocach  te takie tam uczucia  tę całą miłość.

nieracjonalnie dodano: 26 marca 2012

Chciałabym mu opowiedzieć wszystkie te pieprzone rzeczy, które nie dają mi spać po nocach, te takie tam uczucia, tę całą miłość.
Autor cytatu: niecalkiemludzka

niebywałe  jak bardzo sprzeczne uczucia mogą zalegać w jednym  małym  zagubionym sercu. miłość  którą nie wie kogo obdarzyć  choć sądzi że kiedyś kochało. głupi sentyment do osoby  która tą miłością chyba kiedyś była i jednocześnie nienawiść właśnie za to  że nie jest tą miłością nadal. do tego dochodzący żal  za to  że nie wyszło. wszystko jednocześnie  z domieszką poczucia winy i wyrzutów sumienia  chociaż zdrowy rozsądek podpowiada  że tak miało być. nieswiadomosc

nieswiadomosc dodano: 25 marca 2012

niebywałe, jak bardzo sprzeczne uczucia mogą zalegać w jednym, małym, zagubionym sercu. miłość, którą nie wie kogo obdarzyć, choć sądzi że kiedyś kochało. głupi sentyment do osoby, która tą miłością chyba kiedyś była i jednocześnie nienawiść właśnie za to, że nie jest tą miłością nadal. do tego dochodzący żal, za to, że nie wyszło. wszystko jednocześnie, z domieszką poczucia winy i wyrzutów sumienia, chociaż zdrowy rozsądek podpowiada, że tak miało być./nieswiadomosc

między nami zawisło kilka niedopowiedzianych zdań  nie dających o sobie zapomnieć aż do teraz  mimo upływu dni i miesięcy. parę uśmiechów  których nie przeznaczyliśmy tak do końca tylko sobie na wzajem  zalega między nami. do tego setki spojrzeń  niewinnych iskierek w tęczówkach  gdy mijaliśmy się na ulicy. wiele napięcia  gdy odległość między nami jest mniejsza niż metr  choć to tylko wina tłoku w autobusie. wszystko nie tak. wszystkiego nie dokończyliśmy  ledwo zaczynając i rezygnując. nieswiadomosc

nieswiadomosc dodano: 25 marca 2012

między nami zawisło kilka niedopowiedzianych zdań, nie dających o sobie zapomnieć aż do teraz, mimo upływu dni i miesięcy. parę uśmiechów, których nie przeznaczyliśmy tak do końca tylko sobie na wzajem, zalega między nami. do tego setki spojrzeń, niewinnych iskierek w tęczówkach, gdy mijaliśmy się na ulicy. wiele napięcia, gdy odległość między nami jest mniejsza niż metr, choć to tylko wina tłoku w autobusie. wszystko nie tak. wszystkiego nie dokończyliśmy, ledwo zaczynając i rezygnując./nieswiadomosc

Niekoniecznie mieliśmy zły start  przeciwnie   był prawidłowy  po prostu spieprzyliśmy coś w środku  pomiędzy początkiem  a śmiercią.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 25 marca 2012

Niekoniecznie mieliśmy zły start, przeciwnie - był prawidłowy, po prostu spieprzyliśmy coś w środku, pomiędzy początkiem, a śmiercią. / nieracjonalnie

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć