 |
|
obiecuje, zapomnisz o mnie do jutra.
|
|
 |
|
ludzka psychika, jak kra na rzece pęka, oczy odruchowo zakrywa ręka, idziemy przed siebie z porażek portfelem, każda z nich kładzie się na nas trwałym cieniem.
|
|
 |
|
przyrzeknij, że nie spóźnisz się o całe życie.
|
|
 |
|
"Ten syf pozbawił mnie jakichkolwiek emocji"
|
|
 |
|
"Możesz nie widzieć nic,gdy spoglądasz mi w oczy"
|
|
 |
|
"Jest tyle dobra obok zła"
|
|
 |
|
"To codzienność, można się do niej przyzwyczaić,
ludzie Cię zranią albo Ty będziesz ich ranił"
|
|
 |
|
Bo ta muzyka jest nieuleczalna. Bo ta muzyka to ułamek tarcia! /Kaliber 44
|
|
 |
|
Rap to nasza fobia, droga bez powrotu, choroba na którą nie ma, nie będzie antidotum. /Słoń
|
|
 |
|
Widać po oczach, że kochasz czasem tracić kontrolę. /Pezet
|
|
 |
|
Jebać bzdury, tłumaczyć się przed nikim nie muszę. Idę przez życie ze środkowym palcem uniesionym ku górze. /Słoń
|
|
|
|