 |
|
nie szukam drugiej połówki, wyciągam ją z lodówki
|
|
 |
|
każdy dzień rodzi w nich nowy ból, setki niechcianych słów, tych odegranych ról. ten ból.
|
|
 |
|
nie czekaj, pora nigdy nie będzie idealna.
|
|
 |
|
Nawijałeś jakieś bzdury przez komórę. To nie problem miłości przecież bólu też nie czujesz już w ogóle, już nie czujesz nic.
|
|
 |
|
komplikujesz mi życie, ale cieszę się, że jesteś.
|
|
 |
|
Gdy słyszę : " Nie dasz rady " , wzbiera we mnie taka siła, że po chwili potrafię wszystko !
|
|
 |
|
Mogłem dać Ci wszystko, nie miałem nic a w sumie chciałem zaoferować miłość. Dziś tanio spluniesz, tak jak nie chcesz mnie widzieć.
|
|
 |
|
Wiesz, on nie kłamał, ale zrobił inaczej.
|
|
 |
|
Czasem dno a czasem szczyt.
|
|
 |
|
Nie dam dłużej Ci ze mną tak grać. Nie wiem co myślisz i czego znów pragniesz, wiem tylko jedno: nie chce Cie znać.
|
|
 |
|
Wiem, to był tylko epizod, który wtedy mnie wiele nauczył, by nie ufać tym co nienawidzą prawdy, bo prawdy nie da się kupić.
|
|
 |
|
Milion zdań które mówiłeś kręci się wokół mnie jak po orbicie. Teraz nie zmieni mnie już żadna siła bo twoje piękno to krzywe odbicie.
|
|
|
|