 |
|
Zabrałeś serce, życie, nadzieję, szczęście i miłość. Chcesz coś jeszcze? / i.need.you
|
|
 |
|
Czy jest jeszcze jakiś sposób bym znów mogła być w twoich ramionach? / i.need.you
|
|
 |
|
Trzeba przetrwać dzisiaj, w nadziei o lepsze jutro / i.need.you
|
|
 |
|
Wzdychanie nigdy nie jest bezpodstawne / i.need.you
|
|
 |
|
nie wiem, czy potrafię ci wybaczyć. naprawdę nie wiem, czy zapomnę o każdej z łez wylanych w poduszkę.. obiecałam sobie, że już nie zapłaczę przez ciebie i będę się tego trzymać. przeklinam cie.
|
|
 |
|
coś poszło nie tak, ale do dziś nie wiesz co. starasz się przemyśleć każdą rozmowę, każdą kłótnię, każdy dotyk.. nie wiesz dlaczego przestaliście dla siebie znaczyć więcej niż wszystko. nie dopuszczasz do siebie myśli, że już nigdy nie spojrzysz w jego niebieskie oczy.. choć ułożył sobie życie z inną, łudzisz się.. że jeszcze zatęskni i wróci.
|
|
 |
|
Koniec zabawy, zakończyć trzeba ten chory układ / i.need.you
|
|
 |
|
Kiedy widzę ciebie dochodzi do mnie jak wielka jest miłość do ciebie, jak wiele potrafiłabym wybaczyć / i.need.you
|
|
 |
|
pokochaj mnie, tym razem tak prawdziwie, za to jaka jestem, i jaka będę, za to, że uśmiecham się i płaczę, za to, że jestem przy Tobie i z dala, kochaj gdy jesteś mi niezbędny i niepotrzebny, gdy patrzę na Ciebie z czułością lub obrzydzeniem, bo tylko ktoś kto jest w stanie kochać mnie gdy jestem dobra i zła zasługuję na moje serce
|
|
 |
|
Nienawidziła mężczyzn ale na widok jednego z jej ciałem działo się coś dziwnego. I choć nie wierzyła nigdy o motylkach w brzuchu gdy go widziała czuła te latające owady w środku. / i.need.you
|
|
 |
|
Sama już nie rozumiem. Na niczym mi nie zależy a mimo to błagam Boga by dał mi kogoś. Kogoś przez kogo będę płakać lub śmiać się. Wszystko byłoby lepsze od tej pustki i ciszy wokół / i.need.you
|
|
|
|