 |
|
możesz przyjść i usiąść obok mnie. możesz też wyjść trzaskając drzwiami. tylko więcej nie tęsknij.
|
|
 |
|
Z premedytacją będę wredna, bezczelna i ironiczna
|
|
 |
|
Wbrew pozorom łatwo kogoś stracić. Schody zaczynają się wtedy, gdy trzeba przyjąć tę stratę.
|
|
 |
|
pierdolę wszystkie ckliwe sentymenty ,mam dosyć.
|
|
 |
|
chodź, cofnijmy się o kilka miesięcy. pewnie się uśmiechasz, pewnie widzisz coś, co teraz jest tak nierealne, że możesz to widzieć, tylko gdy zamkniesz oczy. sądzę, że to osoba. była Ci bliska, no nie? pewnie teraz myślisz, co zrobiłaś nie tak, bo przecież tak bardzo się starałaś. uważasz, że to Ty na nie zasługiwałaś na tego człowieka. szanujesz Go do tej pory, bo dzięki niemu uśmiechałaś się do siebie w lustrze. a teraz? teraz musimy wracać do teraźniejszości. bo szczęście samo się kurwa nie narysuje.
|
|
 |
|
Wiem kurwa, że tyle szans było mi dane, a ja wszystkie koncertowo zepsułem. Wiem, że chciałem Cię pokochać i Ty też chciałaś, lecz gdy w końcu tak się stało, zraniłem Cię. Wiem, że dawałaś mi z siebie jak najwięcej, a ja nie potrafiłem tego docenić i wciąż chciałem więcej. Wiem, wiem, że spierdoliłem, a teraz siedzę tu bez Ciebie i pluję sobie w twarz, że dopiero tak daleko od Ciebie doceniłem to, że byłaś dla mnie zawsze, nawet wtedy, gdy było źle. Teraz brakuje mi Twojego uśmiechu, bo przecież to w nim się zakochałem i słów, bo tylko one potrafiły tak rozgrzewać krew w moich żyłach./mr.lonely
|
|
 |
|
Trudno mówić o szczęściu, gdy jesteśmy niezadowoleni z dzisiaj, zatroskani o jutro i rozżaleni decyzjami podjętymi wczoraj.
|
|
 |
|
i może byłeś dla mnie kimś więcej niż wszyscy, nie zawsze razem, na wieczność bliscy.
|
|
 |
|
mogę przestać o Tobie mówić, ale nie przestanę o tym myśleć. możemy się spotykać co jakiś czas, ale to nie wypełni mi pustki spowodowanej brakiem Cię tutaj. możemy utrzymywać kontakt, ale to już nie będzie nic ważnego. możesz zniknąć z mojego życia, ale nie przestaniesz znaczyć tak dużo
|
|
 |
|
Nie chciałam między nami żadnej więzi, ale jakimś cudem w moim sercu wszystko działo się na opak.
|
|
 |
|
Należę do tych osób, którym - kiedy się złoszczą i denerwują - łzy napływają do oczu, co jest okropne, bo tak bardzo chcesz być silnym, ale i tak masz tę przeklętą wodę w oczach
|
|
|
|