głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika natalkaaa96

Spanie obok drugiej osoby  w odległości paru centymetrów to akt absolutnej ufności.

onna dodano: 10 marca 2014

Spanie obok drugiej osoby, w odległości paru centymetrów to akt absolutnej ufności.

Płacz  ale nigdy się nie poddawaj.

niekoffana dodano: 9 marca 2014

Płacz, ale nigdy się nie poddawaj.

Jeżeli chcesz w życiu dojść do czegoś naprawdę wielkiego  musisz mieć obsesje na punkcie tego  do czego dążysz.

niekoffana dodano: 9 marca 2014

Jeżeli chcesz w życiu dojść do czegoś naprawdę wielkiego, musisz mieć obsesje na punkcie tego, do czego dążysz.

Tęsknota to chyba najdziwniejsze uczucie na świecie. Z jednej strony obumierasz  bo jest tak silna  ze nie możesz funkcjonować normalnie. Z drugiej strony to dzięki niej uświadamiasz sobie jak bardzo Ci kogoś brakuje. Tęsknota za osobami  które się kocha i niemoc  w wyniku  której nie możesz nic zrobić jest gorsza  niż tortury.

niekoffana dodano: 9 marca 2014

Tęsknota to chyba najdziwniejsze uczucie na świecie. Z jednej strony obumierasz, bo jest tak silna, ze nie możesz funkcjonować normalnie. Z drugiej strony to dzięki niej uświadamiasz sobie jak bardzo Ci kogoś brakuje. Tęsknota za osobami, które się kocha i niemoc, w wyniku, której nie możesz nic zrobić jest gorsza, niż tortury.

Co nas nie zabije  to nas wzmocni.

moonic dodano: 9 marca 2014

Co nas nie zabije, to nas wzmocni.

Wspólne rzyganie  jak mało co  robi z ludzi wiernych przyjaciół.

onna dodano: 8 marca 2014

Wspólne rzyganie, jak mało co, robi z ludzi wiernych przyjaciół.

Pokochałam cwaniaczka.

niekoffana dodano: 6 marca 2014

Pokochałam cwaniaczka.

Kilka kłótni  co stały się poważne dopiero w czasie ciszy po nich.

onna dodano: 5 marca 2014

Kilka kłótni, co stały się poważne dopiero w czasie ciszy po nich.

'  Jaki On był?    A płakałeś kiedyś  synu?    Każdy chyba..    Ja płakałam  gorzko płakałam  jak było mi źle  jak jemu nie było  nie miałam go  a chciałam  potrzebowałam. Wiedziałam od początku  że tylko jego.. i tylko z nim  wszystko. Z nim leżeć w słońcu  z nim wędrować  jak oglądać świat to jego oczami  mówić  to jego ustami... ale zniknął i nie miałam go  i sił też nie miałam  i łamałam się jak sucha gałąź. I rwałam włosy z głowy  myśląc  jak go zatrzymać  kiedy traciłam go z oczu. Potrzebowałam jego głosu  śmiechu  jego łez  bardziej niż on mnie całej... Myślisz  synu  że mi wstyd? Postawiłabym pomnik i zapisała to wszystko na nim  i klękałabym przed nim  do końca życia.

onna dodano: 5 marca 2014

'- Jaki On był? - A płakałeś kiedyś, synu? - Każdy chyba.. - Ja płakałam, gorzko płakałam, jak było mi źle, jak jemu nie było, nie miałam go, a chciałam, potrzebowałam. Wiedziałam od początku, że tylko jego.. i tylko z nim, wszystko. Z nim leżeć w słońcu, z nim wędrować, jak oglądać świat to jego oczami, mówić, to jego ustami... ale zniknął i nie miałam go, i sił też nie miałam, i łamałam się jak sucha gałąź. I rwałam włosy z głowy, myśląc, jak go zatrzymać, kiedy traciłam go z oczu. Potrzebowałam jego głosu, śmiechu, jego łez, bardziej niż on mnie całej... Myślisz, synu, że mi wstyd? Postawiłabym pomnik i zapisała to wszystko na nim, i klękałabym przed nim, do końca życia.

NIE WIEM    NIE WIEM   NIE WIEM   Gdybym mogła  to powtarzałabym tak w kółko. Ale muszę być czasami już dorosła. I udawać  że taka jestem odnaleziona w tym chaosie.    Bada

jelina dodano: 5 marca 2014

NIE WIEM / NIE WIEM / NIE WIEM / Gdybym mogła, to powtarzałabym tak w kółko. Ale muszę być czasami już dorosła. I udawać, że taka jestem odnaleziona w tym chaosie. Bada

Do niedawna jeszcze gubiłam się. Goniłam własny ogon. Bo mi  kurwa  życie zawiązało wstążeczkę z dzwoneczkiem na rzeczonym ogonie. I tryndy ryndy. I tak mnie to wkurwiało  i tak źle się czułam.    Madzia Ł.

jelina dodano: 5 marca 2014

Do niedawna jeszcze gubiłam się. Goniłam własny ogon. Bo mi, kurwa, życie zawiązało wstążeczkę z dzwoneczkiem na rzeczonym ogonie. I tryndy-ryndy. I tak mnie to wkurwiało, i tak źle się czułam. Madzia Ł.

Moje łzy są moimi łzami.   Niechcące. Nieplanowane. Powstrzymywane. Miesiącami. Ale w końcu bez powodu.  Jakie to szczęście.  Kiedy można przyznać się  patrząc sobie w oczy  że płacze się bez powodu. NARESZCIE.  Mogę być sobą. To właśnie ja.      Madzia Ł.

jelina dodano: 5 marca 2014

Moje łzy są moimi łzami. Niechcące. Nieplanowane. Powstrzymywane. Miesiącami. Ale w końcu bez powodu. Jakie to szczęście. Kiedy można przyznać się, patrząc sobie w oczy, że płacze się bez powodu. NARESZCIE. Mogę być sobą. To właśnie ja. Madzia Ł.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć