 |
|
moim tegorocznym świątecznym marzeniem jest spotkać kogoś, kto pokochałby mnie równie mocno co chuck blair. / przypadkowa
|
|
 |
|
i mogę zamówić sobie tysiące par butów, zapełnić cały dom nowymi rzeczami, jednak nie zapełni to dziury, którą zostawiłeś w moim sercu po odejściu / przypakdowa
|
|
 |
|
chciałabym,abyś kiedyś bez względu na wszystko co zrobię,przytulił mnie.nie mówił jaka jestem,nie krytykował.żebyś uświadomił sobie,że jestem Ci potrzebna. ja. nie inne.żebyś nie żałował niczego,oprócz tego,że mnie przy Tobie nie ma
|
|
 |
|
znam dobrze stan ten, upadków uniesień,
namiętne lato, też depresyjna jesień
|
|
 |
|
kochany panie mikołaju! jutro szósty grudzień, a ja nadal nie zakochałam się szczęśliwie / przypadkowa
|
|
 |
|
kocham jesienne wieczory przy ciepłym kaloryferze z kubkiem kakaa. jedyną ich wadą jest zbierający się wówczas natłok myśli w mojej głowie / przypadkowa
|
|
 |
|
chyba znów budzi się we mnie talent do wyobrażania sobie zbyt wiele / przypadkowa
|
|
 |
|
Mógłbyś pożyczyć mi całusa ? Obiecuję , że oddam !
|
|
 |
|
Chciałabym się poczuć tak bezgranicznie szczęśliwą...
|
|
 |
|
stanęła przed lustrem i uświadomiła sobie, że jej oczy gasną.
|
|
|
|