 |
|
To życiowe problemy, z którymi nie dajesz rady, życia zalety i wady.
|
|
 |
|
Już nie wierzę w to, że się dogadamy.
|
|
 |
|
Każdy ma chwile, żeby to wszystko jebnął i patrzył w lustro jak łzy mu ciekną.
|
|
 |
|
potem mijają lata, dorastamy i dawne uczucia wydają się nam idiotyzmem.
|
|
 |
|
dobrze, że jesteś cały czas, bo właśnie tego potrzebuje.
|
|
 |
|
Historia nie tyczy się jej, jego czy ich, tyczy się nas. Pamiętasz, jak tuż przed snem szeptałam Ci do ucha jak bardzo kocham? Pamiętasz jak chwilę po przebudzeniu, jeszcze zaspanym głosem witałam Cię i składałam na Twoich wargach ciepły pocałunek? Uwielbiałam te małe detale ciągnące za sobą te nieco większe. Uwielbiałam, kiedy odpowiedzią na moje słowa był jedynie Twój uśmiech. Wiedziałam, że to nie jest tak, że nie wiesz co powiedzieć. Wiedziałam, że jesteś pewien, że wiem co chcesz powiedzieć. Nasze myśli były jak jedność. Oczy mówiły tak wiele. Kiedy poranne promienie słońca pieściły delikatnie nasze policzki, a kilka godzin później płakało niebo, nasze źrenice nadal się uśmiechały. Miałam wrażenie, że w tym wszystkim tkwi jakiś głębszy sens, że wystarczy go zauważyć. Na pustych zasadach, bez przeszkód brnęliśmy do przodu. Tak, nigdy nie oglądaliśmy się za siebie. To co było przed nami i to co mieliśmy przy swoim boku było najcenniejsze, my byliśmy najcenniejsi. / Endoftime.
|
|
 |
|
czasem fajnie jest przejechać się po osi facebooka do samego dołu i uśmiechnąć się do wspomnień :)
|
|
 |
|
wszystko naraz dobrze być nie może - niestety.
|
|
 |
|
kocham spać - najczęściej z łóżka podnoszę się po piętnastej. jestem cholernie dziecinna - gram w głupie gierki i śpiewam na cały dom, zbiegając po schodach. nie za często spotkasz mnie ubraną 'na kobieco' - nic nie poradzę, że kocham szerokie dresy i ogromne bluzy. nie umiem gotować - a jeśli już coś robię, to kuchnia przypomina pozostałości po tornadzie. jestem okropnie wredna, i często nie potrafię zamknąć się w odpowiednim momencie. pyskuję, i wkurwiam ludzi, i ogólnie jestem zła i niedobra - ale tylko dla Ciebie jestem w stanie wstać o piątej nad ranem, by gdzieś pojechać. tylko dla Ciebie umiem zachować pełną powagę i ubrać sukienkę. tylko dla Ciebie jestem w stanie przygotować Twoją ulubioną potrawę, i przy tym mieć w miarę ogarniętą kuchnię. tylko dla Ciebie jestem miła, i uprzejma. rozumiesz? tylko dla Ciebie jestem w stanie być inna - co nie zmienia faktu, że i tak zaintrygowała Cię właśnie ta pierwsza wersja mnie. / veriolla
|
|
 |
|
parkiet stworzony jakby tylko dla nas, zawirowani w tańcu, ciągłe uśmiechy, moja ręka wplątana w twoje włosy a Ty subtelnie dotykający mojego uda - a ona? stała z boku, a zazdrość w jej oczach była bezcenna.
|
|
 |
|
Może szczęście wcale nie oznacza, że wszystko jest idealnie :)
|
|
|
|