głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nacpanaaaxd

jedyny sposób na zduszenie ognia to go nie podsycać.

pierdolonadama dodano: 23 sierpnia 2013

jedyny sposób na zduszenie ognia to go nie podsycać.

nie masz pojęcia jak bardzo  strasznie i przejmująco wszystko chuj.

pierdolonadama dodano: 23 sierpnia 2013

nie masz pojęcia jak bardzo, strasznie i przejmująco wszystko chuj.

tak bardzo boję się stracić coś  co kocham  że nie chcę kochać niczego.

pierdolonadama dodano: 23 sierpnia 2013

tak bardzo boję się stracić coś, co kocham, że nie chcę kochać niczego.

Serce mi się ścisnęło  jak go zobaczyłam.   Głupie to serce jakieś  czy co?

pierdolonadama dodano: 23 sierpnia 2013

Serce mi się ścisnęło, jak go zobaczyłam. Głupie to serce jakieś, czy co?

A ja chce do niego. i kropka.

kropeczka7127 dodano: 23 sierpnia 2013

A ja chce do niego. i kropka.

Przestałeś być mój  ale nie przestałeś być ważny  k

kropeczka7127 dodano: 23 sierpnia 2013

Przestałeś być mój, ale nie przestałeś być ważny/[k]

Jeśli odejdzie stanę się nikim. Duchem lub cieniem pozbawionym życia. Będę snuła się jak zjawa karmiąca się jedynie wspomnieniami i spijająca słone łzy z policzków. Nikt nie będzie miał serca mnie przepędzić ale też nikt nie będzie miał tyle odwagi by mnie przygarnąć do siebie. Zostanę skazana na wieczną samotność i tułaczkę. Jeśli mnie zrani rozerwie te wszystkie rany które zszywał własnymi rękami otworzy te wszystkie mosty łez które tamował siłą i pracą swoich mięśni. I obudzi te wszystkie demony które sam usypiał magią swojego głosu.A blizny które uleczał własnymi łzami zyskają na swojej widoczności.A zniszczyć mnie może tylko jednym słowem  Koniec . Stoję nad przepaścią a jednak nie pozwala mi spaść łapie mnie za rękę. I kiedy patrzę mu w oczy czuję że spadł by razem ze mną bo nigdy nie zdobyłby się na puszczenie mojej dłoni hoyden

hoyden dodano: 23 sierpnia 2013

Jeśli odejdzie stanę się nikim. Duchem lub cieniem pozbawionym życia. Będę snuła się jak zjawa karmiąca się jedynie wspomnieniami i spijająca słone łzy z policzków. Nikt nie będzie miał serca mnie przepędzić,ale też nikt nie będzie miał tyle odwagi by mnie przygarnąć do siebie. Zostanę skazana na wieczną samotność i tułaczkę. Jeśli mnie zrani rozerwie te wszystkie rany,które zszywał własnymi rękami,otworzy te wszystkie mosty łez,które tamował siłą i pracą swoich mięśni. I obudzi te wszystkie demony,które sam usypiał magią swojego głosu.A blizny,które uleczał własnymi łzami zyskają na swojej widoczności.A zniszczyć mnie może tylko jednym słowem "Koniec". Stoję nad przepaścią a jednak nie pozwala mi spaść,łapie mnie za rękę. I kiedy patrzę mu w oczy czuję,że spadł by razem ze mną bo nigdy nie zdobyłby się na puszczenie mojej dłoni/hoyden

Uzdrowił mnie. Moja twarz jest lekko zaróżowiona. Mam normalne zdrowe rumieńce. Cała bladość zniknęła  tak szybko i niespostrzeżenie gdy pogłaskał mnie po raz pierwszy po policzku. Moje dłonie przestały swoim chłodem zamrażać wszystkiego czego by nie dotknęły. Moje serce już nie ogranicza gruba pancerna skorupa. Jest wolne i jakże szczęśliwe. Przeciąga się tak rozkosznie i leniwie kiedy ma przy sobie jego. Patrzę w lustro i uśmiecham się nawet z powodu nowego piega. Bo dostarczam mu dodatkowego znamienia na mojej twarzy który może zaadoptować zaakceptować i pokochać.Tak jak mnie całą. Kocham go tak bardzo że chwile z nim zapierają mi dech w piersiach. To radość.A kłótnie z nim odbierają zdolność oddychania. To smutek. Równowaga musi być. Bym nigdy nie straciła gruntu pod nogami. I nie przewróciła się na wyboistych drogach kreowanych przez samo życie. Ten facet jest moim panaceum. Już wiem że ono istnieje. Nie tylko w legendach i mitach hoyden

hoyden dodano: 23 sierpnia 2013

Uzdrowił mnie. Moja twarz jest lekko zaróżowiona. Mam normalne,zdrowe rumieńce. Cała bladość zniknęła tak szybko i niespostrzeżenie gdy pogłaskał mnie po raz pierwszy po policzku. Moje dłonie przestały swoim chłodem zamrażać wszystkiego czego by nie dotknęły. Moje serce już nie ogranicza gruba pancerna skorupa. Jest wolne i jakże szczęśliwe. Przeciąga się tak rozkosznie i leniwie kiedy ma przy sobie jego. Patrzę w lustro i uśmiecham się nawet z powodu nowego piega. Bo dostarczam mu dodatkowego znamienia na mojej twarzy,który może zaadoptować,zaakceptować i pokochać.Tak jak mnie całą. Kocham go tak bardzo,że chwile z nim zapierają mi dech w piersiach. To radość.A kłótnie z nim odbierają zdolność oddychania. To smutek. Równowaga musi być. Bym nigdy nie straciła gruntu pod nogami. I nie przewróciła się na wyboistych drogach kreowanych przez samo życie. Ten facet jest moim panaceum. Już wiem,że ono istnieje. Nie tylko w legendach i mitach/hoyden

niech wrócą te chwile  nawet na krótko

kropeczka7127 dodano: 22 sierpnia 2013

niech wrócą te chwile, nawet na krótko

nie żałuję tego co było. żałuję  że tak nie jest.

kropeczka7127 dodano: 22 sierpnia 2013

nie żałuję tego co było. żałuję, że tak nie jest.

nigdy nie przestaniesz kogoś kochać  po prostu nauczysz się jakoś bez niego żyć.

kropeczka7127 dodano: 22 sierpnia 2013

nigdy nie przestaniesz kogoś kochać, po prostu nauczysz się jakoś bez niego żyć.

Cała sztuka polega na tym  żeby będąc sobą być kimś wyjątkowym.

kropeczka7127 dodano: 22 sierpnia 2013

Cała sztuka polega na tym, żeby będąc sobą być kimś wyjątkowym.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć