głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika na_granicy

Zamykam Cię w sercu i pielęgnuję każde wspomnienie  które warte jest zapamiętania. Widzę Twoją twarz  która otulana promieniami słońca błyszczała niczym najcenniejsze perły. Widzę chwile  w których płakałaś przeze mnie i nienawidzę ich i krzyczę w przestrzeń i kolejny raz obiecuję sobie  że nigdy  że nigdy więcej! Wewnętrzną stroną dłoni gładzę Twoje długie  ciemne włosy i składam na nich pocałunek  którego smak wciąż czuję na ustach. Byłaś. Jesteś. Będziesz. Wspomnienia mieszają się powodując chaos w mojej głowie. Jesteś? Musisz być  spójrz jak kaleczę swoje serce bez Ciebie. Kiedy znikasz  zabierasz mi duszę. mr.lonely

mr.lonely dodano: 24 marca 2015

Zamykam Cię w sercu i pielęgnuję każde wspomnienie, które warte jest zapamiętania. Widzę Twoją twarz, która otulana promieniami słońca błyszczała niczym najcenniejsze perły. Widzę chwile, w których płakałaś przeze mnie i nienawidzę ich i krzyczę w przestrzeń i kolejny raz obiecuję sobie, że nigdy, że nigdy więcej! Wewnętrzną stroną dłoni gładzę Twoje długie, ciemne włosy i składam na nich pocałunek, którego smak wciąż czuję na ustach. Byłaś. Jesteś. Będziesz. Wspomnienia mieszają się powodując chaos w mojej głowie. Jesteś? Musisz być, spójrz jak kaleczę swoje serce bez Ciebie. Kiedy znikasz, zabierasz mi duszę./mr.lonely

♥ teksty nutlla dodał komentarz: do wpisu 23 marca 2015
Znów mam ochotę to zrobić  chociaż obiecałam  że nie będę. Miałam przestać już dawno  tyle razy powtarzałam  że to koniec  że to nie jest mi potrzebne. Ale dzisiaj jest taki dzień  kiedy nie potrafię inaczej  bo szczęście znowu się ode mnie odwraca. Chmury zasłaniają mi słonce i pogrążam się w ciemność  której panicznie się boję. I wiem  że jutro może byc lepszy dzień  bo On odgoni chmury i złe duchy  ale dzisiaj nie ma go przy mnie i nie wiem co ze sobą zrobić  łzy same spływają mi po policzkach i nie umiem ich powstrzymać. Znowu się sypię  rozpadam na milion małych kawałeczków i nie wiem jak je poskładać  jak odłożyć ten ostry przedmiot z dłoni  który może dać mi chwilę wytchnienia.     nutlla

nutlla dodano: 23 marca 2015

Znów mam ochotę to zrobić, chociaż obiecałam, że nie będę. Miałam przestać już dawno, tyle razy powtarzałam, że to koniec, że to nie jest mi potrzebne. Ale dzisiaj jest taki dzień, kiedy nie potrafię inaczej, bo szczęście znowu się ode mnie odwraca. Chmury zasłaniają mi słonce i pogrążam się w ciemność, której panicznie się boję. I wiem, że jutro może byc lepszy dzień, bo On odgoni chmury i złe duchy, ale dzisiaj nie ma go przy mnie i nie wiem co ze sobą zrobić, łzy same spływają mi po policzkach i nie umiem ich powstrzymać. Znowu się sypię, rozpadam na milion małych kawałeczków i nie wiem jak je poskładać, jak odłożyć ten ostry przedmiot z dłoni, który może dać mi chwilę wytchnienia. // nutlla

Źle gram   Czasami nie wiem  po co jeszcze nakładam maskę .  Chyba tylko dlatego    abyś nie widział   że ja naprawdę płaczę.

nutlla dodano: 22 marca 2015

Źle gram, Czasami nie wiem po co jeszcze nakładam maskę . Chyba tylko dlatego , abyś nie widział , że ja naprawdę płaczę.

Żyję  funkcjonuje  uśmiecham się  wygłupiam  tylko wnętrze mam trochę poszarpane.

nutlla dodano: 22 marca 2015

Żyję, funkcjonuje, uśmiecham się, wygłupiam, tylko wnętrze mam trochę poszarpane.

Zastanawiasz się co sprawia  że świat zadaję ci tyle bólu  dlaczego uśmiech tak nagle znikł Ci z twarzy  przecież było już dobrze. Śmiałaś się  bo miałaś na to ochotę  nie dlatego  że ludzie od ciebie tego wymagali. Zaczynałaś widzieć tu sens  znalazłaś swoje miejsce przy nim  ale smutek i tak powrócił. Patrzysz na niego  siedzącego koło Ciebie i zastanawiasz się  dlaczego jest szczęśliwy. I próbujesz odnaleźć w sobie tę radość  wykrzywiasz usta do góry  wyglądasz już lepiej  ale po chwili uśmiech znika  bo nie masz na to sił  nie masz sił na nic. Przyznaj się  nie radzisz sobie  chociaż powtarzasz sobie i jemu  że tak jest. Próbujesz wmówić sobie coś  żeby poczuć się lepiej. I czasem masz dobre dni  a czasem złe. A dzisiaj masz ten zły  bo na nic nie masz ochoty  nie chcesz z nikim rozmawiać  nie wiesz co masz powiedzieć. Jedyne na co chcesz to wskoczyć do rzeki przed Tobą  bo życie Cię męczy  choć masz dopiero 19 lat.    nutlla

nutlla dodano: 18 marca 2015

Zastanawiasz się co sprawia, że świat zadaję ci tyle bólu, dlaczego uśmiech tak nagle znikł Ci z twarzy, przecież było już dobrze. Śmiałaś się, bo miałaś na to ochotę, nie dlatego, że ludzie od ciebie tego wymagali. Zaczynałaś widzieć tu sens, znalazłaś swoje miejsce przy nim, ale smutek i tak powrócił. Patrzysz na niego, siedzącego koło Ciebie i zastanawiasz się, dlaczego jest szczęśliwy. I próbujesz odnaleźć w sobie tę radość, wykrzywiasz usta do góry, wyglądasz już lepiej, ale po chwili uśmiech znika, bo nie masz na to sił, nie masz sił na nic. Przyznaj się, nie radzisz sobie, chociaż powtarzasz sobie i jemu, że tak jest. Próbujesz wmówić sobie coś, żeby poczuć się lepiej. I czasem masz dobre dni, a czasem złe. A dzisiaj masz ten zły, bo na nic nie masz ochoty, nie chcesz z nikim rozmawiać, nie wiesz co masz powiedzieć. Jedyne na co chcesz to wskoczyć do rzeki przed Tobą, bo życie Cię męczy, choć masz dopiero 19 lat. // nutlla

Leżę skulona na łóżku  nie mogę zasnąć  słucham muzyki mając nadzieję  że głos z słuchawek przyniesie mi spokój  którego od dawna brakuje moim oczom  bo w ostatnim czasie za dużo płaczą. Czuję się okropnie  jest mi smutno i nie wiem co ze sobą zrobić. A przecież powinnam być szczęśliwa  powinnam skakać z radości  płakać ze śmiechu  spróbować dotknąć gwiazd . W końcu mam jego i powinien nosić moja definicje szczęścia. Jednak zamiast tego wszystkiego płaczę z bólu  mam ochotę skoczyć w wysokiego budynku. Mam dość  tak bardzo mam dość. Chcę odzyskać to utracone szczęście które lubiło moje towarzystwo  chcę odzyskać dawną siebie. Nie chcę dłużej beczynnie leżeć na łóżku i czuć jak ulatuje ze mnie życie  jak świat wiruje wokół mnie. Nie chcę stać z boku   chcę wirować razem z nim.    nutlla

nutlla dodano: 16 marca 2015

Leżę skulona na łóżku, nie mogę zasnąć, słucham muzyki mając nadzieję, że głos z słuchawek przyniesie mi spokój, którego od dawna brakuje moim oczom, bo w ostatnim czasie za dużo płaczą. Czuję się okropnie, jest mi smutno i nie wiem co ze sobą zrobić. A przecież powinnam być szczęśliwa, powinnam skakać z radości, płakać ze śmiechu, spróbować dotknąć gwiazd . W końcu mam jego i powinien nosić moja definicje szczęścia. Jednak zamiast tego wszystkiego płaczę z bólu, mam ochotę skoczyć w wysokiego budynku. Mam dość, tak bardzo mam dość. Chcę odzyskać to utracone szczęście które lubiło moje towarzystwo, chcę odzyskać dawną siebie. Nie chcę dłużej beczynnie leżeć na łóżku i czuć jak ulatuje ze mnie życie, jak świat wiruje wokół mnie. Nie chcę stać z boku, chcę wirować razem z nim. // nutlla

Coraz częściej mam wrażenie  że nie pasuję do tego świata. Stoję w miejscu  nie robię nic ze swoim życiem  podczas gdy inni dookoła mnie uczą się by dobrze zdać maturę  planują studia  w weekendy czerpią z życia to co najlepsze  podczas gdy ja cierpię na brak optymizmu. Nie widzę dla siebie miejsca w tym świecie  próbuje wyobrazić sobie mnie za kilka lat  ale nie umiem. Jakbym nie miała istnieć  nie wiem czy teraz jeszcze żyję  niby oddycham  jem  piję  uśmiecham się  robię to co inni  funkcjonuję. Ale to  że serce bije nie oznacza  że jest się żywym. Tak samo nie oznacza  że jest się szczęśliwym  gdy kąciki ust uniesione są ku górze lub gdy mówi się 'u mnie jest okej '. Można robić te rzeczy i wiele innych  ale czuć się jak tonący wrak  który tylko czeka aż dobije dna  któremu nie da się juz pomóc.    nutlla

nutlla dodano: 16 marca 2015

Coraz częściej mam wrażenie, że nie pasuję do tego świata. Stoję w miejscu, nie robię nic ze swoim życiem, podczas gdy inni dookoła mnie uczą się by dobrze zdać maturę, planują studia, w weekendy czerpią z życia to co najlepsze, podczas gdy ja cierpię na brak optymizmu. Nie widzę dla siebie miejsca w tym świecie, próbuje wyobrazić sobie mnie za kilka lat, ale nie umiem. Jakbym nie miała istnieć, nie wiem czy teraz jeszcze żyję, niby oddycham, jem, piję, uśmiecham się, robię to co inni, funkcjonuję. Ale to, że serce bije nie oznacza, że jest się żywym. Tak samo nie oznacza, że jest się szczęśliwym, gdy kąciki ust uniesione są ku górze lub gdy mówi się 'u mnie jest okej '. Można robić te rzeczy i wiele innych, ale czuć się jak tonący wrak, który tylko czeka aż dobije dna, któremu nie da się juz pomóc. // nutlla

Pytaja mnie na jakies studia ide po liceum co chce robic w zyciu i czy idę do pracy. Zawsze mówię to samo  wymyslona bajeczke ze chce isc na germanistyke  wyjechac daleko stąd i isc do pracy na weekendy. A prawda jest taka ze nie planuje przyszlosci  nie widze jej dla mnie.  Jak o tym pomysle to widze ciemność  jakby przyszlosc dla mnie nie istniala  jakbym miala nie istniec. Strach przed tym ogarniania mnie  cala. I nie umiem go opanowac a jedyna przyszłość jaką widzę to miejsce na cmentarzu i jego zalamanego nad moim grobem. I chyba to daje mi jeszcze sile do walki. Nie moge go zawiezc  nie mogę go zostawić  patrzec na niego z gory jak z kazdym dniem zabija sie od środka  tak jak teraz ja. Nie mogę pozwolic zeby sie wypalił i przestal wierzyc w szczęście   nutlla

nutlla dodano: 15 marca 2015

Pytaja mnie na jakies studia ide po liceum,co chce robic w zyciu i czy idę do pracy. Zawsze mówię to samo, wymyslona bajeczke ze chce isc na germanistyke, wyjechac daleko stąd i isc do pracy na weekendy. A prawda jest taka ze nie planuje przyszlosci, nie widze jej dla mnie. Jak o tym pomysle to widze ciemność, jakby przyszlosc dla mnie nie istniala, jakbym miala nie istniec. Strach przed tym ogarniania mnie cala. I nie umiem go opanowac a jedyna przyszłość jaką widzę to miejsce na cmentarzu i jego zalamanego nad moim grobem. I chyba to daje mi jeszcze sile do walki. Nie moge go zawiezc, nie mogę go zostawić, patrzec na niego z gory jak z kazdym dniem zabija sie od środka, tak jak teraz ja. Nie mogę pozwolic zeby sie wypalił i przestal wierzyc w szczęście// nutlla

jego jedynego dopuściłam tak blisko  jemu jedynemu pozwoliłam poznać mnie tak dokładnie  tak do szpiku kości  do najdrobniejszej żyły. on jedyny był tak ważny  tak silnie we mnie zapisany. to dla niego biło moje serce każdego dnia. dla niego chciałam stawać się lepsza  chciałam naprawić to co we mnie zepsute. to jemu dedykowałam każdy oddech  każde mrugnięcie powiek  każde odbicie serca. to z nim planowałam kolejne dni  z nim chciałam podbijać świat  z nim u boku chciałam walczyć ze złem tego świata. byliśmy tak cholernie szczęśliwi. przez te kilka chwil naprawdę było nam dobrze. razem. obok siebie.ramię w ramię.a potem pozwoliliśmy by to wszystko runęło pozwoliliśmy sobie to spieprzyć.oddaliliśmy się od siebie przestaliśmy rozmawiać przestaliśmy się kłócić.zobojętnieliśmy. to co kiedyś dawało nam szczęście teraz powodowało łzy.znając swoje słabe strony wykorzystywaliśmy je jako broń jako amunicję do zadawania bólu.zaczęliśmy niszczyć się wzajemnie.zdusiliśmy w sobie tę miłość.

cynamoon dodano: 13 marca 2015

jego jedynego dopuściłam tak blisko, jemu jedynemu pozwoliłam poznać mnie tak dokładnie, tak do szpiku kości, do najdrobniejszej żyły. on jedyny był tak ważny, tak silnie we mnie zapisany. to dla niego biło moje serce każdego dnia. dla niego chciałam stawać się lepsza, chciałam naprawić to co we mnie zepsute. to jemu dedykowałam każdy oddech, każde mrugnięcie powiek, każde odbicie serca. to z nim planowałam kolejne dni, z nim chciałam podbijać świat, z nim u boku chciałam walczyć ze złem tego świata. byliśmy tak cholernie szczęśliwi. przez te kilka chwil naprawdę było nam dobrze. razem. obok siebie.ramię w ramię.a potem pozwoliliśmy by to wszystko runęło,pozwoliliśmy sobie to spieprzyć.oddaliliśmy się od siebie,przestaliśmy rozmawiać,przestaliśmy się kłócić.zobojętnieliśmy. to co kiedyś dawało nam szczęście,teraz powodowało łzy.znając swoje słabe strony,wykorzystywaliśmy je jako broń,jako amunicję do zadawania bólu.zaczęliśmy niszczyć się wzajemnie.zdusiliśmy w sobie tę miłość.

dzisiaj pękły wszystkie zapory  które przez ostatnie tygodnie trzymały mnie w całości. dzisiaj upadłam na podłogę zalewając się łzami  czując jak każdą cząstkę ciała pali ból. zakrywając usta  by tłumić krzyk nie wiedziałam co zrobić  by jakoś sobie ulżyć  by to wszystko minęło. myśli zaczęły dziki taniec w zakamarkach umysłu  obrazy tak silnie żywe i tak silnie realistyczne wyżerały dziury w jego ścianach. znalazłam się na dnie  na upadłam do tego stopnia nisko  że własna osoba zaczęła wzbudzać we mnie pogardę. słaba  lękliwa  wiecznie potrzebująca uczucia dziewczynka. codziennie gram wyuczoną rolę silnej i pewnej siebie dziewczyny  a prawda jest zupełnie inna. potrzebuję być kochaną  by kochać samą siebie. potrzebuję uwagi  by poczuć  że coś znaczę  że coś jestem warta. potrzebuję męskiej ręki  by nie zniknąć w tym świecie  by nie zgubić się w tłumie zła.

cynamoon dodano: 8 marca 2015

dzisiaj pękły wszystkie zapory, które przez ostatnie tygodnie trzymały mnie w całości. dzisiaj upadłam na podłogę zalewając się łzami, czując jak każdą cząstkę ciała pali ból. zakrywając usta, by tłumić krzyk nie wiedziałam co zrobić, by jakoś sobie ulżyć, by to wszystko minęło. myśli zaczęły dziki taniec w zakamarkach umysłu, obrazy tak silnie żywe i tak silnie realistyczne wyżerały dziury w jego ścianach. znalazłam się na dnie, na upadłam do tego stopnia nisko, że własna osoba zaczęła wzbudzać we mnie pogardę. słaba, lękliwa, wiecznie potrzebująca uczucia dziewczynka. codziennie gram wyuczoną rolę silnej i pewnej siebie dziewczyny, a prawda jest zupełnie inna. potrzebuję być kochaną, by kochać samą siebie. potrzebuję uwagi, by poczuć, że coś znaczę, że coś jestem warta. potrzebuję męskiej ręki, by nie zniknąć w tym świecie, by nie zgubić się w tłumie zła.

Wiesz  chciałabym teraz być z nim pośród cichej nocy opustoszałego miasta. Znaleźć ukojenie w delikatnym odcieniu jego tęczówek i zdobyć się na ten gram odwagi  by powiedzieć mu prawdę o tym  co czuję. Poczuć ciepło jego warg na czole   znak tego  że zrozumiał. Obietnicę  iż nie zostawi mnie po raz kolejny.

definicjamiloscii dodano: 28 luty 2015

Wiesz, chciałabym teraz być z nim pośród cichej nocy opustoszałego miasta. Znaleźć ukojenie w delikatnym odcieniu jego tęczówek i zdobyć się na ten gram odwagi, by powiedzieć mu prawdę o tym, co czuję. Poczuć ciepło jego warg na czole - znak tego, że zrozumiał. Obietnicę, iż nie zostawi mnie po raz kolejny.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć