głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mystuff

Niektórych ludzi nie da się zatrzymać. Przychodzą tylko po to  żeby odejść.

nastusiia dodano: 13 sierpnia 2013

Niektórych ludzi nie da się zatrzymać. Przychodzą tylko po to, żeby odejść.

Tak to już jest  gdy na kimś ci zależy. Zaangażujesz się  zakochasz  przeżyjesz najwspanialsze dni w swoim życiu a później zostaniesz sama. Bez żadnego konkretnego wyjaśnienia.

nastusiia dodano: 13 sierpnia 2013

Tak to już jest, gdy na kimś ci zależy. Zaangażujesz się, zakochasz, przeżyjesz najwspanialsze dni w swoim życiu a później zostaniesz sama. Bez żadnego konkretnego wyjaśnienia.

Zasypiam z nadzieją  że jutro się do mnie odezwiesz.

nastusiia dodano: 13 sierpnia 2013

Zasypiam z nadzieją, że jutro się do mnie odezwiesz.

Widziałam w moim życiu setki uśmiechów  ale żaden nie przyspieszył bicia mojego serca tak jak Twój.

nastusiia dodano: 13 sierpnia 2013

Widziałam w moim życiu setki uśmiechów, ale żaden nie przyspieszył bicia mojego serca tak jak Twój.

Przeraża mnie i smuci okropnie taka wielka obojętność ze strony niektórych ludzi

nastusiia dodano: 13 sierpnia 2013

Przeraża mnie i smuci okropnie taka wielka obojętność ze strony niektórych ludzi

Powoli przyswajała sobie fakt  że już nigdy więcej go nie zobaczy  jego uśmiechu  oczu  tych śmiesznych a zarazem fajnych min  które zawsze robił. Przyswajała sobie  że on już nie napisze  że będzie musiała usnąć bez sms'a na dobranoc. To było dla niej trudne  ale tak musiało być. Wiedziała  że nie może zaufać mu po raz kolejny  nie chciała żeby znowu ją zranił

nastusiia dodano: 13 sierpnia 2013

Powoli przyswajała sobie fakt, że już nigdy więcej go nie zobaczy, jego uśmiechu, oczu, tych śmiesznych a zarazem fajnych min, które zawsze robił. Przyswajała sobie, że on już nie napisze, że będzie musiała usnąć bez sms'a na dobranoc. To było dla niej trudne, ale tak musiało być. Wiedziała, że nie może zaufać mu po raz kolejny, nie chciała żeby znowu ją zranił

Pomyśl czy warto zjawiać się w czyimś życiu tylko po to  by później z niego odejść.

nastusiia dodano: 13 sierpnia 2013

Pomyśl czy warto zjawiać się w czyimś życiu tylko po to, by później z niego odejść.

To facet ma się o mnie starać  ja biegać za nim nie będę  tylko zniszczyłabym sobie buty.

nastusiia dodano: 13 sierpnia 2013

To facet ma się o mnie starać, ja biegać za nim nie będę, tylko zniszczyłabym sobie buty.

  co u Ciebie?    czuje wreszcie ten puls w żyłach  uśmiecham się bezwarunkowo  więc myślę że tak dobrze to jeszcze nie było.

nastusiia dodano: 13 sierpnia 2013

- co u Ciebie? - czuje wreszcie ten puls w żyłach, uśmiecham się bezwarunkowo, więc myślę że tak dobrze to jeszcze nie było.

Twierdzisz  że to co mówię jest chamskie? Ciesz się  że nie słyszysz co myślę

nastusiia dodano: 13 sierpnia 2013

Twierdzisz, że to co mówię jest chamskie? Ciesz się, że nie słyszysz co myślę

http:  ask.fm kissmyshoesyo

kissmyshoes dodano: 13 sierpnia 2013

odwróciłam dosłownie na sekundę wzrok  by po chwili zobaczyć jak przyjaciel zaczął się szarpać z jakimś typem  pod klubem. to była chwila   szarpanina  po chwili pięści  i dość duża bójka. ludzie wokół kibicowali  a ja spanikowanym wzrokiem szukałam kumpla  błagając by ich rozdzielił   na darmo  Mateusz nie reagował. stałam nad Nim  próbując ciągnąc Go za rękę. miałam wrażenie  że używam całej swojej siły  a Jego ręka nawet nie drgnęła. bił po twarzy kolesia  nie zwracając uwagi na nikogo. wkońcu udało mi się jakoś wepchnąć między Nich   pomimo gości  którzy mnie stamtąd odciągali  i pomimo wkurwienia Mateusza. skierowałam Jego wzrok na siebie  błagając by odpuścił   trwało to kilka sekund   zamyślenie  chwila wahania  i wkońcu decyzja  odpuszczenie. zabrałam Go stamtąd  starając się uspokoić Jego nerwy. po co to zrobiłeś?  zapytałam.  nazwał Cię suką..teraz długo już nic nie powie  powiedział zakładając koszulkę i kierując się w stronę domu z dumą wypisaną na twarzy.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 13 sierpnia 2013

odwróciłam dosłownie na sekundę wzrok, by po chwili zobaczyć jak przyjaciel zaczął się szarpać z jakimś typem, pod klubem. to była chwila - szarpanina, po chwili pięści, i dość duża bójka. ludzie wokół kibicowali, a ja spanikowanym wzrokiem szukałam kumpla, błagając by ich rozdzielił - na darmo, Mateusz nie reagował. stałam nad Nim, próbując ciągnąc Go za rękę. miałam wrażenie, że używam całej swojej siły, a Jego ręka nawet nie drgnęła. bił po twarzy kolesia, nie zwracając uwagi na nikogo. wkońcu udało mi się jakoś wepchnąć między Nich - pomimo gości, którzy mnie stamtąd odciągali, i pomimo wkurwienia Mateusza. skierowałam Jego wzrok na siebie, błagając by odpuścił - trwało to kilka sekund - zamyślenie, chwila wahania, i wkońcu decyzja- odpuszczenie. zabrałam Go stamtąd, starając się uspokoić Jego nerwy."po co to zrobiłeś?"-zapytałam. "nazwał Cię suką..teraz długo już nic nie powie"-powiedział,zakładając koszulkę,i kierując się w stronę domu,z dumą wypisaną na twarzy. || kissmyshoes

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć