 |
|
Kochała Go ponad wszystko, starała się, żeby wszystko było między nimi okej. Był jej najlepszym przyjacielem, jednak nie zauważył, co się z nią działo. Potrzebowała jego obecności, żyła z niej. To on był jej tlenem, niezbędnym składnikiem do tego całego gówna w jakim żyła. Każdego dnia myślała o śmierci. Doszło do małej sprzeczki, po której nie rozmawiali przez dłuższy czas. W końcu nie wytrzymała rozłąki. Otworzyła okno, zamknęła oczy, jeden krok, a później tylko dźwięk jadącej karetki, której nie zdążyła już usłyszeć.
|
|
 |
|
Zakładam buty. Zaciskam zęby.
Idę do przodu. Kiedyś musi być lepiej
|
|
 |
|
-Kiedys jeszcze odnajdziesz milosc i szczescie...
-Nie znajde.. one odchodza z Toba... Ty bylas moim szczesciem
|
|
 |
|
A jesli ma byc ich wiele w Twoim zyciu to ja chce byc ta ostatnia...
|
|
 |
|
Jakkolwiek źle by między nami nie było, gdyby Ci zależało, nie dałbyś mi odejść.
|
|
 |
|
Dyplomata- człowiek, który powie spierdalaj w taki sposób, że odczujesz podniecenie zbliżającą się podróżą.
|
|
 |
|
Nie żałuję palenia za sobą mostów. Żałuję, że niektórzy ludzie nie stali na tych mostach gdy je paliłam
|
|
 |
|
A ja łudzę się, że to tylko taki sprawdzian miłości. I szczerze żałuję, że tak wyszło między nami. Kiedy myślę o tym, zawsze oczy zachodzą mi łzami.
|
|
 |
|
udzi nie kocha się za to, że są doskonali, tylko pomimo to, że tacy nie są.
|
|
 |
|
- wiem , że nie jestem idealna . Mam pełno wad , ale ... - położył jej palec na ustach i odpowiedział cichym , głębokim szeptem - ja to wszystko wiem . Ale uwielbiam nawet te twojd wady . Niecierpliwość , niezdecydowanie , humory ... Uwielbiam nawet nasze kłótnie po których tak słodko się we mnie wtulasz . Nie musisz prosić . Ja i tak bede cię kochał . Nawet jeśli mi tego zabronisz . - ujął jej twarz w dłonie i palcami rozchylił wargi aż w końcu połączyli się w czułym pocałunku
|
|
 |
|
Najczęściej poruszają nas słowa, które ktoś powiedział niechcący, mimochodem. Nie o tym myślał, nie o to mu chodziło, a właśnie to trafiło..
|
|
 |
|
Zawsze bowiem można spotkać coraz to nowych przyjaciół i wcale nie trzeba z nimi stale przebywać. Kiedy widzimy ciągle tych samych ludzi stają się oni w końcu częścią naszego życia. A skoro są już częścią naszego życia, to chcą je zmieniać. Jeśli nie stajemy się tacy, jak tego oczekiwali, są niezadowoleni. Ponieważ ludziom wydaje się, że wiedzą dokładnie jak powinno wyglądać nasze życie. Natomiast nikt nie wie, w jaki sposób powinien przeżyć własne życie.
|
|
|
|