 |
|
Nie obchodzą mnie komentarze innych, nikt nie wie jak jest między nami, ile ze sobą przeszliśmy i ile mamy zamiar jeszcze przejść. Jakie piekło pokonaliśmy i jacy teraz jesteśmy szczęśliwi. Jak potrafimy się rozumieć bez słów i śmiać się nawet nie wiedząc z czego, nazywamy to spranymi łbami. Mam w nim najlepszego przyjaciela do którego mogę się zwrócić z każdym problemem, zawsze mi pomoże, pogada i nigdy nie było tak że nie był mi w stanie poprawić humoru. Mogła bym dużo wymieniać ale ważne, że my wiemy ile dla siebie znaczymy, ludzie zawsze mają dużo do powiedzenia i wyśmieją każdy związek chuja wiedząc jak jest.
|
|
 |
|
Niektórzy ludzie uważają, że mogą wejść i wyjść z naszego życia. Jednak pewnego dnia będą zaskoczeni zamkniętymi drzwiami.
|
|
 |
|
Jest ktoś.. kto nie zdenerwuje cię telefonem o 3 rano, ktoś kogo możesz słuchać godzinami, ktoś kto cię kocha, mimo że nie jest twoim partnerem ani twoją rodziną. To bez tej osoby nie wyobrażasz sobie życia, gdyby nie ona nie wiesz jakby wyglądał teraz twój świat. O kim właśnie pomyślałeś? Tak - to jest przyjaciel.
|
|
 |
|
Nawet nie chce mi się płakać. Rozczarowana też nie jestem. Przecież wiedziałam, że tak będzie.
|
|
 |
|
Możesz mówić, że go nie ma, ale w Twoich smutnych oczach zawsze będzie
|
|
 |
|
Po cholerę te wszystkie słowa, jeśli nie stoją za nimi uczucia.
|
|
 |
|
Ludzie zazwyczaj nie mają pojęcia jak bardzo się starasz i jak bardzo ci zależy, dopóki nie przestaniesz.
|
|
 |
|
nigdy nie dowiesz się jak czuje się kobieta, które płacze w poduszkę, która tęskni i choruje. która najbardziej na świecie pragnie, żeby pokochał ją kretyn.
|
|
 |
|
Wolę szaleńca, który o 4 nad ranem obudzi mnie, żeby pójść ze mną na wschód słońca, niż romantyka, który przyniesie mi śniadanie do łóżka.
|
|
 |
|
Zrób coś w końcu tylko dla siebie. Nie dla mamy, bo tego oczekuje. Nie dla taty, bo tego wymaga. Nie dla sąsiadki, żeby nie gadała. Nie dla przyjaciółki, bo na to liczy. Nie dla znajomych, bo inaczej się rozczarują. Nie dla otoczenia, żeby miało o czym gadać. Nie dla ludzi, żeby mieli się na czym skupiać. Nie dla całego świata, tylko w końcu tak zwyczajnie tylko dla siebie.
|
|
 |
|
O, depresja! Witaj, dawno się nie widziałyśmy. Kawa, herbata czy od razu wódeczka?
|
|
 |
|
To znowu wróciło, ale przyjebało mi w mordę dużo mocniej niż zazwyczaj.
|
|
|
|