 |
|
rzestałam panować nad uczuciami. przestałam je skrywać, zaczęłam pogłębiać i okazywać
|
|
 |
|
-wiesz co... -hym? -oszalałam. -jak to? -no na punkcie doskonałości.! -a co w tym złego? -to, że doskonałość nie istnieje u mężczyzn.
|
|
 |
|
-Opowiedz mi coś o sobie... -Mam na imię Miłość, moją matką jest Pomyłka, ojcem Przypadek. Urodziłam się w sercu i tam obecnie mieszkam, razem z siostrą Nadzieją. Codzienne kłótnie z kuzynką Nienawiścią sprawiają, że tracę wiarę w siebie, ale dzięki niej staję się też silniejsza. Mimo to boję się, że kiedyś to ona wygra, ma przeciez ze sobą Zazdrość, Ból, Kłamstwo, Zdradę, Cierpienie... A ja? Szczęście czasem wpadnie do mnie przez okno, kiedy wszyscy już śpią. Zaufanie strasznie choruje, Czułość i Optymizm wyjechali na wakacje, nie planują powrotu... Rozum uważa, że to co robię jest irracjonalne, jest całkowitym przeciwieństwem mnie. Tak więc zostałam sama... Tylko ludzie czasem O mnie dbają, pielęgnują. Naprawdę się starają.'
|
|
 |
|
Dzieciństwo powinno mieć smak malinowych lodów, balonowej gumy do żucia i słodkiej waty cukrowej. Powinno nam się kojarzyć z dziurawymi trampkami i połatanymi portkami. Początek życia musi być szczęśliwy, żeby jego wspomnienie osłodziło nam każdą późniejszą zgryzotę.
|
|
 |
|
jadac autobusem przygladala sie tym wszystkim zakochanym parom . przez chwile w jej glowie plataly sie wspomnienia . pozniej juz tylko smutek . nawet pojawila sie lza . splywala po jej twarzy jedna po drugiej . i nagle w tym calym tloku zobaczyla jego . siedzial i tak beztrosko patrzyl sie na nia tym samym wzrokiem co kiedys . patrzyl sie na to jak placze i nic nie zrobil . kompletnie nic .
|
|
 |
|
aż pomieszany scenariusz przemieni się w lepsze jutro
|
|
 |
|
odwracasz się? w oczach małej dziewczynki, widzi siebie? siebie,gdy była jeszcze dzieckiem?Pewnego dnia szukajac skarpetki pomyślałam "po cholerę mi te skarpetki?!".Człowiek zajmuje się takimi błahymi sprawami a to nie ma znaczenia czy ma się na nogach skarpetki czy jest się boso,bo jeśli ma się dostać od życia po tyłku to i tak się dostanie czy w skarpetkach czy bez nich....Ale z drugiej strony jakby się o takich rzeczach nie myślało to jak by nasze życie wyglądało bez dbania o te wszystkim mniej ważne szczegóły,które tworzą całość...??
|
|
 |
|
Patrzyliście kiedyś na swoje zdjęcie i widzieliście nieznajomego w tle? Zastanawialiście się ilu nieznajomych ma was na zdjęciach, W ilu chwilach z życia innych ludzi, uczestniczyliśmy, czy jesteśmy częścią kogoś życia, kiedy jego marzenia się spełniają, czy kiedy umierają. Czy próbujemy się tam dostać, jakbyśmy byli przeznaczeni, żeby tam być, albo czy zdjęcie było zrobione znienacka. Tylko pomyślcie, możecie być dużą częścią życia kogoś innego i nawet o tym nie wiedzieć.
|
|
 |
|
-Może wcale nie jest lepiej niż ostatnio? Może tylko tak sobie wmawiasz i wcale nic a nic się nie zmieniło? Po prostu, jakby Ci to powiedzieć... Przyzwyczaiłeś się do tego i wcale nie czujesz różnicy.
|
|
 |
|
Najsmutniejsze Są oczy, w których zgasła nadzieja... Najsmutniejsze Serce, w którym chłód i mroźna zawieja... Najsmutniejsza Jest dusza, która już nic nie czuje... Najsmutniejsze Usta, których nikt nie całuje... Najsmutniejsze Ramiona, co puste zostały... Najsmutniejsze Dłonie, co dotyk czuć przestały... Najsmutniejsze Marzenia, które się nie spełniły... Najsmutniejsze Anioły, co skrzydła straciły... Najsmutniejsze Są serca, co nie kochają... I najsmutniejsze Usta, które uśmiechu nie znają... Najsmutniejszy Jest człowiek, który już nic nie czuje... Co w samotności swej trwa i czeka... Któremu najbardziej na świecie brakuje... Zwyczajnej bliskości drugiego człowieka...
|
|
 |
|
Czasami musimy przestać analizować przeszłość, przestać planować przyszłość, przestać zastanawiać się co tak naprawdę czujemy, przestać decydować rozumem co chce czuć serce. Czasem musimy po prostu powiedzieć sobie 'niech się dzieje co chce' i iść dalej.
|
|
 |
|
Nikt nie ma na własność wschodu słońca, który zachwycił nas pewnego wieczoru - ciągnął. - Tak samo jak nikt nie może mieć na własność pochmurnego popołudnia i deszczu dzwoniącego o szyby ani spokoju, jaki roztacza wokół śpiące dziecko, ani też magicznej chwili, gdy fala morska rozbija się o skały. Nikt nie może mieć na własność tego, co na Ziemi najpiękniejsze, ale każdy może to poznać i pokochać.
|
|
|
|