 |
|
Cisza przyjacielu, rozdziela bardziej niż przestrzeń. Cisza przyjacielu nie przynosi słów, cisza zabija nawet myśli. Nie ma czegoś takiego jak przypadek. Cóż to bowiem jest przypadek? To tylko usprawiedliwienie tego, czego nie jesteśmy w stanie zrozumieć.
|
|
 |
|
Ważne, aby mieć kogoś takiego, kto cię kopnie w odpowiednim momencie w dupę, wyzwie cię, siądzie na psychikę. On to robi dla tego, żebyś sobie życia nie zmarnował i żebyś się otrząsnął. Ten ktoś nazywa się "przyjaciel".
|
|
 |
|
Być może któregoś dnia obudzisz się tęskniąc za mną.. Zrozumiesz ile dla Ciebie znaczę.. Lecz wtedy ja obudzę się tęskniąc za kimś kto nie potrzebował aż tyle czasu aby to zrozumieć..
|
|
 |
|
- kochasz mnie? - tak. - dlaczego? - bo inaczej nie umiem. - no ale czemu? - bo tak. - jak? tak? - tak. - wyjaśnij mi to. - jesteś jak powietrze. - powietrze jest niewidoczne! - ale zawsze przy Tobie. - nieodczuwalne! - zawsze Cię otula. - nadal nie rozumiem. - a umiesz żyć bez powietrza?
|
|
 |
|
Czasem po prostu chciałabym się do Ciebie przytulić, bez żadnego konkretnego powodu.. Pójść do parku, gdzie w promieniach słońca mienią się różnymi kolorami jesienne liście.. Usiąść pod drzewem, patrzeć w niebo.. Powiedzieć coś, cokolwiek.. bo wiem, że mogę rozmawiać z Tobą o wszystkim.. Spojrzeć w Twe oczy.. gładzić dłoń.. dotykać Twej twarzy.. ust.. pocałować.. Poczuć się jak mała dziewczynka, bezbronna dziewczynka.. bezpieczna w Twych ramionach.. Chciałabym zapomnieć o tym, co było.. żyć chwilą obecną.. Pragnę usnąć wtulona w Ciebie.. obudzić się kiedyś słysząc z Twych ust moje imię.. Czuć, że jestem Ci potrzebna.. wiedzieć, że jestem jedyną... Chcę się z Tobą drażnić.. pokłócić.. tylko po to, by później się czule pogodzić.. I tęsknić wiedząc, że i Ty tęsknisz.
|
|
 |
|
Powiedz jej, że ją uwielbiasz. Zawsze mów, że Ci zależy. Kiedy jest zmartwiona przytul ją mocno. Wyróżniaj ją wśród innych dziewczyn. Baw się jej włosami. Podnoś ją, gilgotając i siłując się. Mów jej dowcipy. Przynoś jej kwiatki tak po prostu. Trzymaj jej rękę.. po prostu trzymaj. Rzucaj jej kamyk w okno w nocy. Pozwól jej zasypiać w swoich ramionach. Pozwól jej się złościć na siebie. Powiedz jej, że pięknie wygląda. Kiedy jest smutna zostań przy Niej. Nawet jeśli nic nie mówi. Spójrz jej w oczy i się uśmiechnij. Całuj ją po szyi. Tańcz z nią nawet jeśli nie ma muzyki. Całuj ją podczas deszczu.. Mów jej, że Ją kochasz.. Tylko nie złam jej serca, Ona wie co to ból..
|
|
 |
|
zmęczona...seans z nimi:*:*
|
|
 |
|
a jaa ? . ja poczekam na swoją miłość . może przyjedzie następnym pociągiem ? , albo jeszcze późniejszym ? a może nie przyjedzie wcale ? . nie szkodzi , mam już wprawę w oczekiwaniu na pociągi , które nie przywożą nikogo . ;
|
|
 |
|
I gdy nadchodzą wieczory takie jak ten, gdy wszyscy inni są gdzieś, szczęśliwi, a Ty słuchając smutnej piosenki szukasz sensu życia...
|
|
 |
|
wszystko jest dokładnie odwrotnie, niż chciałabym, aby było.
|
|
 |
|
Jak szalona pędzę wciąż do przodu, choć pod stopami rosną piętra schodów...
|
|
 |
|
-`Chcę znów wierzyć w miłość, mieć siłę by wstrzymać łzy, mieć prawo do walki, znów dotknąć gwiazd, zatrzymać czas...`
|
|
|
|