 |
|
Poziom endorfin jest wprost proporcjonalny do poziomu głupoty, co powoduje odwrotny skutek od zamierzonego. / f_b
|
|
 |
|
Dlaczego ja muszę zawsze wszystko spierdolić ? -,- / f_b
|
|
 |
|
Wiem, że nadal o to dbasz. Nie jesteśmy razem, a ciągle czuję,że jestem bezpieczna, bo choć Ty sam tak cholernie mnie raniłeś, to nigdy nie pozwoliłbyś na to komuś innemu. Nie ma dnia, w którym nie patrzyłbyś na mój profil na fejsie, nie sprawdzał opisu na gadu i nie dzwonił z nieznanego numeru tylko po to, żeby usłyszeć mój głos, który już nie drży od łez. Martwisz się, no nie? Nie możesz sobie wybaczyć, że to Ty zmusiłeś mnie do porzucenia marzeń o tej szczęśliwej miłości, że to Ty kazałeś mi dorosnąć z dnia na dzień. Przecież wiem jak jest, przecież wiem, że nie mijamy się przypadkowo, że serca nie biją szybciej bez powodu. Niby już odszedłeś, ale ciągle jesteś, ciągle wracasz i nie umiesz się zupełnie odciąć. I wiesz co? Ja Ciebie też.
|
|
 |
|
"Kochała gdy zamykał ją w swoich silnych ramionach, czuła wtedy niepohamowaną radość i bezpieczeństwo, jak w najlepszym miejscu na Ziemi."
|
|
 |
|
"I najpiękniejsze jest to, gdy wychodzisz, a ja nadal pachnę Tobą. Czuję wtedy jakbyś zostawił tutaj cząstkę siebie."
|
|
 |
|
"A w jego ramionach czuła się jak mała, bezbronna dziewczynka, która wygrała wszystkie słodkości świata"
|
|
 |
|
There are some things that you have to let go and there are things... But she'll never have half of what we had.
|
|
 |
|
nie chciałam ranić to po prostu samo jakoś tak wyszło , wiesz trzymałeś mnie w ramionach a ja myślałam o nim , chciałam żeby to były jego ramiona , żeby to był on , chciałam jego głosu , dotyku , obecności. Byłeś tam przy mnie , gotowy się za mnie pokroić , zrobić wszystko o cokolwiek poproszę a ja nie chciałam Ciebie , chciałam jego. Nawet nie rozmawiającego ze mną , nie patrzącego w moim kierunku , ale obecnego w tym samym klubie. Chciałam wiedzieć że jest mimo że nie tak bardzo idealny jak Ty, nie tak oddany i nie taki bardzo na TAK.Chciałam go całego z wredną miną,sarkastycznym uśmieszkiem i kurwikami w oczach. Wybacz , naprawdę nie chciałam ranić , chciałam tylko jego, po prostu ./ nacpanaaa
|
|
 |
|
Czasami chciałabym być kimś innym. Czasami chciałabym być wredną, zimną suką dlatego, że może wtedy nic bym nie czuła. Na niczym by mi nie zależało, do niczego bym się nie przywiązała, za niczym bym nie tęskniła.
|
|
 |
|
Ona chciała trzymać go za rękę, a on ją za piersi.
|
|
 |
|
Pobawmy się w dzieci. Ja będę krzyczeć, tupać i obrażać się, a Ty kupisz mi jabłkowego
chupa-chupsa, pocałujesz w czółko i znowu będzie okej.
|
|
 |
|
a kiedyś ? kiedyś spojrzę Ci tymi opuchniętymi ,
szczypiącymi i czerwonymi oczyma prosto w ryj i wykrzyczę jak bardzo Cię nienawidzę
|
|
|
|