 |
|
Szła. Słuchała smutnych, dołujących piosenek o miłości. W słuchawkach słowa rapera "Miłość to ściema, miłości nie ma ...", łzami to potwierdzała. Nie chciała go spotkać, ale miała nadzieje, że zobaczy go na ulicy. On przybiegnie i obejmie ją. Zobaczyła. Tyle że on nie podbiegł. Nie objął. Nie zrobił nic. Minął ją, nie mówiąc nic. A ona.? Ona .. Co ona. Przeszła koło niego. Popatrzyła się, wzrokiem, którego nie chciała, ale zrobiła to by nie pokazać że jej zależy. Żałośnie. Ale na prawdę chciała inaczej. Zostało jej tylko archiwum rozmów. Pustych. Z 40 słowami "kocham cię". I może 15 "ja ciebie też"./opanuj_downa_
|
|
 |
|
siadając na ławce czekała na autobus . tego dnia nie przeszkadzało jej , że spóźnił się on kilka minut . powolnie weszła do niego popychana przez zmęczoną młodzież wracającą do domu ze szkół , odbiła bilet i zajęła ostatnie miejsce w autobusie , niedbale kładąc torbę na siedzeniu obok , by przypadkiem żadnej starej babie nie przyszło do głowy usiąść . wsunęła w uszy słuchawki zamykając oczy i położyła głowę na szybie . chciała się wyłączyć zupełnie , przestać myśleć , przestać oddychać a co najważniejsze - przestać czuć . jedynym marzeniem była ucieczka z tego świata , nie miała sił dłużej w nim żyć . stróżka ciepłych łez sunąca przez skroń zatrzymała się w szaliku . nie chciała pęknąć przy tłumie cisnących się ludzi w autobusie , dlatego przełączyła piosenkę na bardziej żywszą . nawet ona nie pomogła , bo krople zaczęły skapywać jeszcze bardziej intensywnie . w myślach wyzywała się od najgorszych , bo przecież miała być silna . /opanuj_downa_
|
|
 |
|
dochodziła północ ona siedziala jak zwykle przed swoim laptopem przegladając różne strony. dostała smsa o treści "spójrz przez okno". zgasiła nagle światło z obawą, że to jakiś podglądacz, podeszła powoli do okna i zaczęła się przyglądać. niczego nie widziała. nagle jej oczom ukazał sie chłopak, który był zbudowany jak jej chłopak. zaskoczona tym stała jak wryta. miało go nie być. nagle dostała następnego smsa o treści "patrz teraz". w tym momencie do chłopaka podeszła jedna z jej koleżanek. ich usta sie zbliżyły. wybiła 12. dostała następnego smsa "wszystkiego najlepszego w dniu urodzin, mam nadzieje, że prezent się podobał"./opanuj_downa_
|
|
 |
|
Dwa składniki mojego życia to:
1.myślenie o nim.
2.unikanie myślenia o nim./opanuj_downa_
|
|
 |
|
Wprawdzie chciałam dzisiaj popełnić samobójstwo, ale to może poczekać do jutra.Wprawdzie chciałam dzisiaj popełnić samobójstwo, ale to może poczekać do jutra.Wprawdzie chciałam dzisiaj popełnić samobójstwo, ale to może poczekać do jutra.Wprawdzie chciałam dzisiaj popełnić samobójstwo, ale to może poczekać do jutra.Wprawdzie chciałam dzisiaj popełnić samobójstwo, ale to może poczekać do jutra.Wprawdzie chciałam dzisiaj popełnić samobójstwo, ale to może poczekać do jutra.Wprawdzie chciałam dzisiaj popełnić samobójstwo, ale to może poczekać do jutra.Wprawdzie chciałam dzisiaj popełnić samobójstwo, ale to może poczekać do jutra.Wprawdzie chciałam dzisiaj popełnić samobójstwo, ale to może poczekać do jutra.Wprawdzie chciałam dzisiaj popełnić samobójstwo, ale to może poczekać do jutra.Wprawdzie chciałam dzisiaj popełnić samobójstwo, ale to może poczekać do jutra.Wprawdzie chciałam dzisiaj popełnić samobójstwo, ale to może poczekać do jutra.Wprawdzie chciałam dzisiaj popełnić samobójstwo/moje
|
|
 |
|
DODAM JAKIEŚ FAJNE WPISY NA MOBLO *5 minut później* TAKI CHUJ..
|
|
 |
|
Gdy wysłałeś mi to jebane serduszko w grze na fejsie.. poczułam się jakbyś oddał mi kolejny raz swoje serce.. - > Opanuj_downa_
|
|
 |
|
przy nim czuję się jak taka mała , zagubiona dziewczynka , z lizakiem w buzi i dużymi oczami wpatrzonymi w niego jak w największy skarb świata .;* ./opanuj_downa_
|
|
 |
|
Nigdy przenigdy nie zmienie się dla Kolesia który tak , mi się podobał Nigdy . ! To był błąd następnego błędu nie popełnie był zwykłym frajerem jak mogłam tak się oszukać ? .. Ale wiem że chłopak który ma wszystkie dziewczyny na raz to frajer . '!
|
|
 |
|
A największą moją wadą było to, że kochałam na zabój jednego, jedynego faceta. Jego imię było moim mottem. Pierwszą literę miałam wytatuowaną na karku, wodę toaletową trzymałam w szafce, bo on tak pięknie pachniał. Spałam, wtulając się w jego bluzę, a w portfelu nosiłam jego zdjęcia. Tak. To prawda co mówiła mi przyjaciółka: to naprawdę była chora miłość. Psychiczne uzależnienie./opanuj_downa_
|
|
|
|