 |
|
- Obiecaj, że zaprosisz mnie w przyszłości na swój ślub .
- Ślub bez panny młodej przecież się nie odbędzie ..
|
|
 |
|
Każdego dnia, dziękuję Bogu za to, że Cię mam,
Za to, że jesteś przy mnie bym nigdy nie czuł się sam,
Każdego dnia, nadajesz memu życiu nowy sens,
Z Tobą mogę iść po jego kres.
|
|
 |
|
nie rozumiem samej siebie. przecież nigdy nie powiedział, że mu na mnie zależy. nie dał mi pewności, że możemy być razem. ani razu nie wyszeptał mi do ucha słodkiego ' kocham cię ' a mimo to bolało, kiedy zaczął się spotykać z jakąś dziewczyną.
|
|
 |
|
Czasami nastaje taki moment, że wszystko się sypie. Cukier przestaje być słodki, cytryna nie jest kwaśna, herbata traci smak. Na twarzy widać grymas, a w oczach ból i łzy. Stajesz na chwilę, bierzesz głęboki oddech i biegniesz dalej. Biegniesz bo wiesz, że będzie lepiej.
|
|
 |
|
Codziennie inna, bardziej dojrzała, mniej naiwna.
|
|
 |
|
Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu — czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A Ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość.
|
|
 |
|
nie przejmuj się zbytnio tym, co ludzie powiedzą. rób, co ci się w życiu podoba, jeśli tylko będziesz mogła potem w lustrze spojrzeć sobie w oczy.
|
|
 |
|
co by było gdybym wyjechała stąd? zamieszkała tam, nie tu? jakieś 1000 kilometrów stąd. co by było? wiesz, znam odpowiedź na to pytanie. wiele moich wrogów byłoby szczęśliwych, jak nigdy. dobre wyjście, żeby uciec od problemów.
|
|
 |
|
nigdy niczego nie będę żałować tak bardzo, jak błędu, który mogę w każdej chwili popełnić..
|
|
 |
|
patrzyła, jak się śmieje i uśmiecha. wolała zostać tam w kącie i patrzeć się jak w obrazek. obok ludzie, którzy szturchają się, mówią coś do niej. nie reagowała, nic nie słyszała. zatopiła się w myślach. tak jej było dobrze.
|
|
 |
|
potrafisz uzależnić, że przez Ciebie jestem ćpunem .
Szaleje w euforii przez Twój każdy pocałunek .
|
|
|
|