 |
|
solą życia jest miłość ...
|
|
 |
|
czy kiedykolwiek znajdę odpowiedź na to wszystko? kłębek myśli w mojej głowie staje się coraz większy, zawija się w nim coraz więcej myśli o nim i na żadną nie ma odpowiedzi. to utrudnia wszystko.
|
|
 |
|
Nie wiem czym to było, nazywałam to "miłość". Szukałam ukojenia w nim każdego dnia i byłam w stanie oddać wtedy za niego cały świat.
|
|
 |
|
Może i jestem wulgarna, ale powiedz, na co innego zasługujesz?
|
|
 |
|
Miałam być doskonała. Miałam umieć usunąć się w cień i niczego nie wymagać. Miałam nie płakać. Nie żądać. Cieszyć się chwilą. Mało mówić. Dużo się śmiać. Ale w końcu i mi czasami brakuje sił.
|
|
 |
|
Wiele razy potykałam się i ciężko było mi się podnieść ... Tym razem podniosę się z uśmiechem i powiem sobie, że nic się nie stało i każdemu się to zdarza .
|
|
 |
|
- Nie wiem co jest ze mną nie tak . Odrzucam wszystkich , którzy najwięcej dla mnie znaczą . - Czasami tak jest łatwiej , bezpieczniej . - Dlaczego ? - Bo wtedy nie musismy się martwić , że ich stracimy . Jeśli nikomu nie pozwolimy sie do nas zbliżyć , wydaje nam się , że nie bedzie nam ich brakować , gdy odejdą . - ale to nie działa w ten sposob , i tak za nimi tesknisz . - bo nie możesz się powstrzymać przed kochaniem tych ludzi .
|
|
 |
|
opadają Ci ręce, oczy momentalnie pokryte są łzami. masz ochotę odejść z tego świata. nawet płatki z mlekiem tracą swój smak, a koleżanki denerwują jak nigdy. mam rację? to oznaki nieszczęśliwej miłości, mała.
|
|
 |
|
Piątek -czekasz na niego cały tydzień, ale warto.
|
|
 |
|
dobij, ku*wa dobij jeszcze bardziej.
|
|
 |
|
będąc z Tobą przypomniałam sobie co to jest szczęście
|
|
 |
|
' decyzja oswojenia niesie z soba ryzyko łez. '
|
|
|
|