 |
|
Przepraszam za moją naiwność. Za to, że nie myślę realnie i za to, że Cię pragnę
|
|
 |
|
Upić się szczęściem, by nie płakać więcej
|
|
 |
|
z bagażem pełnym snów, po wszystko i po nic, wyruszam dziś do nikąd.
|
|
 |
|
pewnej nocy księżyc, widząc jej samotność, zapytał: - nie męczy Cię to czekanie? - trochę, ale nie mogę się poddać..
|
|
 |
|
nie byli razem, choć miłość czuć było od Nich na kilometr. ♥
|
|
 |
|
nie przeklinam bo to w chuj nie ładnie.
|
|
 |
|
Gdyby przypadło Ci przyjść na mój pogrzeb, załamałby Ci się pod nogami grunt? Dostając informację, że kilka minut temu moje serce zwyczajnie przestało bić, upuściłbyś kubek gorącej kawy, osuwając się przy ścianie w dół? Krzyczałbyś i uderzył pięścią w ścianę, by zabić rozrywający ból? Wpadłbyś w atak furii demolując mieszkanie, kalecząc przy tym swoje dłonie od rozbitego szkła? Biorąc do ręki bluzę, wybiegłbyś z mieszkania po wódę, żeby ukoić ból? Wypaliłbyś całą paczkę papierosów, kręcąc przecząco głową, że to nie prawda, że to tylko głupi sen? Nie wierzyłbyś? Nie mógłbyś się z tym pogodzić? Oszalałbyś z tęsknoty do mnie? Szybko zapomniałbyś jaki mam kolor oczu i jak szybko biło mi serce? Rzuciwszy na mój grób białą różę w delikatnym płaczu nieba i zrywającym się wietrze, pożegnałbyś się? Odchodząc, potrafiłbyś dalej żyć, po prostu, jak gdyby nigdy nic? Żyć jak do tej pory. Normalnie. Potrafiłbyś?
|
|
 |
|
cycki nie pokazywane maleją xd
|
|
 |
|
zawsze trudno było mi uwierzyć w miłość. tyle razy się zawiodłam, byłam naiwna. dawałam kosza każdemu. nie mogłam zaufać. ufałam tylko Tobie. tak naprawdę pokochałam Ciebie. i wiesz, nie chcę tego już zmieniać. liczysz się tylko Ty, tylko Ty jesteś najważniejszy. numer jeden w moim sercu. ♥
|
|
 |
|
dziękuję Ci za to, że codziennie rano mogę liczyć na Twój uśmiech, bez względu na to co wydarzyło się dzień wcześniej. ♥
|
|
 |
|
Chce poczuć się tak, jak tego wieczoru, kiedy skradłam Ci pierwszy pocałunek. / Jamaica ♥
|
|
 |
|
Zamknę go w szklanej kuli by nigdzie nie odszedł. / Nataalii
|
|
|
|