 |
|
jestem sama i zajebiście mi z tym . cierpię tylko w poniedziałki, wtorki, środy, czwartki piątki, soboty.. no i może czasami w niedziele. tak poza tym jest totalnie zajebiście./ dajmiszczescie
|
|
 |
|
Kiedy dzień po imprezie ojciec prawi mi kazania i mówi : 'trzeba było wczoraj o tym pomyśleć ' , mam ochotę zapytać : ` kiedy jesteś najebany myślisz, co będzie jutrro ?!'.
|
|
 |
|
Miłości nie wolno karać przyjaźnią. Koniec to koniec.
|
|
 |
|
a ja wciąż się uśmiecham. zagryzam wargi i idę przed siebie. bo ludzie, mający na celu moje nieszczęście, nie są warci moich przeszklonych źrenic, o łzach nie wspominając. / dajmiszczescie
|
|
 |
|
spierdoliłeś coś, czego czasem lepiej nie naprawiać,bo zagojone rany można łatwo rozdrapać. /dajmiszczescie
|
|
 |
|
Kruszynko, proszę, jeśli kiedykolwiek poczujesz się nikim, dla mnie jesteś cholernie idealna! /dajmiszczescie
|
|
 |
|
nie łap doła. obrabiają ci dupę, bo wymiatasz./ dajmiszczescie
|
|
 |
|
a jak będę umierać to się uśmiechnę i powiem: 'kurwa fajnie było!' / dajmiszczescie
|
|
 |
|
nie pierdol mi o oczach, kiedy patrzysz w dekolt. / dajmiszczescie
|
|
 |
|
wrócić do czasów, kiedy największa groźba brzmiała : powiem mamie ! . / dajmiszczescie
|
|
 |
|
była słodka jak czekoladka nadziewana alkoholem. uzależnił się od niej. / dajmiszczescie
|
|
 |
|
Nareszcie wiem, że gdy będę smutna, mam osobę, która zawsze mnie pocieszy.
|
|
|
|