głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mowmianja

to takie idiotyczne  że mogę podczas rozmowy przez dziesięć minut patrzeć Mu nieustannie w oczy  a i tak nie zdołam stwierdzić jaki kolor mają Jego tęczówki.

definicjamiloscii dodano: 4 kwietnia 2011

to takie idiotyczne, że mogę podczas rozmowy przez dziesięć minut patrzeć Mu nieustannie w oczy, a i tak nie zdołam stwierdzić jaki kolor mają Jego tęczówki.

gdy jest ciemno wychodzi na balkon i siada na chłodnych płytkach. zamyka oczy a wiatr pieści jej twarz. wraca tam  do tych dni  które związane są z nim. pierwsze spotkanie był to wieczorny spacer chociaż prószył śnieg a mróz szczypał w nos im było ciepło. pierwsze kocham wypowiedziane z jego ust tam na boisku szkolnym w piątkowy wieczór. pierwszy buziak w policzek nad rzeką w słoneczny dzień i wsłuchanie się w jego bijące serce tylko dla niej. kolejna niezapomniana chwile związana jest z pierwszym pocałunkiem. leżeli pośród kwiatów na świeżej trawie na  ich  polanie  pamięta dobrze jego zapach białą koszulkę i dżinsy w których tak seksownie wyglądał. każda chwila spędzona z nim była magiczna i dalej tak jest. chociaż są ze sobą ponad dwa lata dalej się kochają są ze sobą i wierzą w prawdziwą miłość.   cukierkowataa

cukierkowataa dodano: 4 kwietnia 2011

gdy jest ciemno wychodzi na balkon i siada na chłodnych płytkach. zamyka oczy a wiatr pieści jej twarz. wraca tam, do tych dni, które związane są z nim. pierwsze spotkanie był to wieczorny spacer chociaż prószył śnieg a mróz szczypał w nos im było ciepło. pierwsze kocham wypowiedziane z jego ust tam na boisku szkolnym w piątkowy wieczór. pierwszy buziak w policzek nad rzeką w słoneczny dzień i wsłuchanie się w jego bijące serce tylko dla niej. kolejna niezapomniana chwile związana jest z pierwszym pocałunkiem. leżeli pośród kwiatów na świeżej trawie na "ich" polanie, pamięta dobrze jego zapach białą koszulkę i dżinsy w których tak seksownie wyglądał. każda chwila spędzona z nim była magiczna i dalej tak jest. chociaż są ze sobą ponad dwa lata dalej się kochają są ze sobą i wierzą w prawdziwą miłość. //cukierkowataa

nieważne jak wiele bólu mi sprawił  ile ciosów zadał  do jakiego stopnia zniszczył. nie będę się mścić. w dalszym ciągu będę starała się być Jego tarczą. do dziś zrobiłabym wszystko  by tylko nie cierpiał.

definicjamiloscii dodano: 4 kwietnia 2011

nieważne jak wiele bólu mi sprawił, ile ciosów zadał, do jakiego stopnia zniszczył. nie będę się mścić. w dalszym ciągu będę starała się być Jego tarczą. do dziś zrobiłabym wszystko, by tylko nie cierpiał.

ze spokojną miną wsłuchiwałam się w opowieść kumpeli o Jej ostatnim spotkaniu z gościem do którego wzdychała od jakiegoś czasu. uśmiech nie schodził z Jej twarzy  magiczne iskierki przemieszały się po oczach.   jezu  a słuchaj. powiedział nawet  że mnie kocha!   pisnęła w końcu prawie płacząc ze szczęścia. spojrzałam na Nią ze spokojną  a zarazem podejrzliwą miną.   kiedy się właściwie widzieliście?   zagadnęłam jak gdyby nigdy nic.   no... w piątek.   odpowiedziała po chwili zdezorientowana. pokręciłam jedynie nieznacznie głową. nie wyprowadziłam jej z błędu mówiąc  że wypadało wtedy prima aprilis. nie potrafiłam Jej odebrać tej chwilowej euforii. niech się uśmiecha  póki potrafi.

definicjamiloscii dodano: 4 kwietnia 2011

ze spokojną miną wsłuchiwałam się w opowieść kumpeli o Jej ostatnim spotkaniu z gościem do którego wzdychała od jakiegoś czasu. uśmiech nie schodził z Jej twarzy, magiczne iskierki przemieszały się po oczach. - jezu, a słuchaj. powiedział nawet, że mnie kocha! - pisnęła w końcu prawie płacząc ze szczęścia. spojrzałam na Nią ze spokojną, a zarazem podejrzliwą miną. - kiedy się właściwie widzieliście? - zagadnęłam jak gdyby nigdy nic. - no... w piątek. - odpowiedziała po chwili zdezorientowana. pokręciłam jedynie nieznacznie głową. nie wyprowadziłam jej z błędu mówiąc, że wypadało wtedy prima aprilis. nie potrafiłam Jej odebrać tej chwilowej euforii. niech się uśmiecha, póki potrafi.

szła późnym wieczorem  wracała ze spaceru zdecydowanym krokiem na uszach miała słuchawki. skręciła w uliczkę przez którą miała jakieś 300m do domu  nagle podeszło do niej dwóch kolesi w ręce mieli po puszce piwa. nigdy wcześniej ich nie widziała. nie przepuszczała że za chwile stanie się piekło. zaczęło się szturchanie  próbowała uciec ale się nie udało. przewrócili ją na chodnik kopali  bili. wyzywali. tamtą drogą jak na złość nikt nie przejeżdżał nawet w oknach domów nie paliły się światła. ona nie miała siły płakać a co dopiero krzyczeć. straszny ból przeszywał jej ciało z nosa lała się krew. kiedy mężczyźni oddalili się ze słuchawek wydobywała się smętna melodia. a ona odeszła w taki brutalny sposób.   cukierkowataa

cukierkowataa dodano: 3 kwietnia 2011

szła późnym wieczorem, wracała ze spaceru zdecydowanym krokiem na uszach miała słuchawki. skręciła w uliczkę przez którą miała jakieś 300m do domu, nagle podeszło do niej dwóch kolesi w ręce mieli po puszce piwa. nigdy wcześniej ich nie widziała. nie przepuszczała że za chwile stanie się piekło. zaczęło się szturchanie, próbowała uciec ale się nie udało. przewrócili ją na chodnik kopali, bili. wyzywali. tamtą drogą jak na złość nikt nie przejeżdżał nawet w oknach domów nie paliły się światła. ona nie miała siły płakać a co dopiero krzyczeć. straszny ból przeszywał jej ciało z nosa lała się krew. kiedy mężczyźni oddalili się ze słuchawek wydobywała się smętna melodia. a ona odeszła w taki brutalny sposób. //cukierkowataa

w powietrzu zamiast zapachu gumy balonowej unosi się skurwysyństwo.   cukierkowataa

cukierkowataa dodano: 3 kwietnia 2011

w powietrzu zamiast zapachu gumy balonowej unosi się skurwysyństwo. //cukierkowataa

  kup mi rakietę.   po co.?   po to że jak mnie wkurwisz wystrzelę cię w kosmos.!       cukierkowataa

cukierkowataa dodano: 3 kwietnia 2011

- kup mi rakietę. - po co.? - po to że jak mnie wkurwisz wystrzelę cię w kosmos.! ;/ //cukierkowataa

nie jestem chora psychicznie  ale czasami mam ochotę iść na brzeg rzeki. usiąść na ulubionym kamieniu  napisać list pożegnalny i wskoczyć z urwiska to tej lodowatej wody. a to tylko dlatego  że w taki sposób mogłabym mieć wyjebane na wszystkich i na wszystko.   cukierkowataa

cukierkowataa dodano: 3 kwietnia 2011

nie jestem chora psychicznie, ale czasami mam ochotę iść na brzeg rzeki. usiąść na ulubionym kamieniu, napisać list pożegnalny i wskoczyć z urwiska to tej lodowatej wody. a to tylko dlatego, że w taki sposób mogłabym mieć wyjebane na wszystkich i na wszystko. //cukierkowataa

pierwszego kwietnia powiedziałam Mu  że zapomniałam  już nie kocham. uśmiechając się westchnął z ulgą. oznajmił  iż myślał już  że nie dane Mu będzie usłyszeć żadnej prawdy tego dnia. kretyn. na prawdę uwierzył.

definicjamiloscii dodano: 3 kwietnia 2011

pierwszego kwietnia powiedziałam Mu, że zapomniałam, już nie kocham. uśmiechając się westchnął z ulgą. oznajmił, iż myślał już, że nie dane Mu będzie usłyszeć żadnej prawdy tego dnia. kretyn. na prawdę uwierzył.

weź przykład z dzieci. to nic  że w Twoim przypadku krew nie leje się z kolan czy łokci  a z serca. mimo łez szklących oczy  podnieś się. możesz krzyczeć  okazywać swój ból na zewnątrz  ale zawsze wstawaj. nigdy nie pozwól sobie na zbyt długi upadek  bo zdepczą Cię jak zwyczajnego robaka.

definicjamiloscii dodano: 3 kwietnia 2011

weź przykład z dzieci. to nic, że w Twoim przypadku krew nie leje się z kolan czy łokci, a z serca. mimo łez szklących oczy, podnieś się. możesz krzyczeć, okazywać swój ból na zewnątrz, ale zawsze wstawaj. nigdy nie pozwól sobie na zbyt długi upadek, bo zdepczą Cię jak zwyczajnego robaka.

dodaj bawienie się mną do swoich zainteresowań na facebooku.

definicjamiloscii dodano: 2 kwietnia 2011

dodaj bawienie się mną do swoich zainteresowań na facebooku.

nie ma nic piękniejszego niż moment kiedy w życiu pierdoli Ci się dosłownie wszystko  a Ty masz tą jedyną osobę na której możesz polegać. tą do której dzwonisz w środku nocy  a ona boso przybiega pod Twój blok bo z rozpędu zapomina o butach. przytula Cię. niby prymitywny gest  a potrafi zdziałać tak nie zwykle wiele. osoba  która potrafi doprowadzić Cię do ataku śmiechu chociaż od samego rana masz ochotę wybuchnąć spazmatycznym płaczem. ta  dzięki której przez chwilę zapominasz o bagnie w którym toniesz i zaczynasz się łudzić  że ten cały burdel ma jakikolwiek sens.

abstracion dodano: 2 kwietnia 2011

nie ma nic piękniejszego niż moment kiedy w życiu pierdoli Ci się dosłownie wszystko, a Ty masz tą jedyną osobę na której możesz polegać. tą do której dzwonisz w środku nocy, a ona boso przybiega pod Twój blok bo z rozpędu zapomina o butach. przytula Cię. niby prymitywny gest, a potrafi zdziałać tak nie zwykle wiele. osoba, która potrafi doprowadzić Cię do ataku śmiechu chociaż od samego rana masz ochotę wybuchnąć spazmatycznym płaczem. ta, dzięki której przez chwilę zapominasz o bagnie w którym toniesz i zaczynasz się łudzić, że ten cały burdel ma jakikolwiek sens.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć