głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika morphine_94

czym można zabić rok milości? obojetnościa   doyouthinkyouknowme

doyouthinkyouknowme dodano: 27 stycznia 2013

czym można zabić rok milości? obojetnościa / doyouthinkyouknowme

To nadchodzi nagle fala bólu przemieszana z falą wspomnień  t o mnie wyniszcza ... wyniszcza od środka ... Nie mam już ani chęci ani siły walczyć   udawać  że daje rade . Leże na podłodze ... Nie chce mi się nawet wstać po papierosa .Cisza mówi Twoim głosem .To  że Cię tu nie ma czuję wszędzie . Nie chce mi się palić  pić jeść  spać  mówić   oddychać  chodzić  nic . Teraz wiem ... Jesteś wszystkim co mam. A nie mając Ciebie nie mam nic . Ciężko jest oddychać bez powietrza  żyć bez serca i być w nicości.

mieszanka_wybuchowa dodano: 27 stycznia 2013

To nadchodzi nagle fala bólu przemieszana z falą wspomnień ,t o mnie wyniszcza ... wyniszcza od środka ... Nie mam już ani chęci ani siły walczyć , udawać ,że daje rade . Leże na podłodze ... Nie chce mi się nawet wstać po papierosa .Cisza mówi Twoim głosem .To ,że Cię tu nie ma czuję wszędzie . Nie chce mi się palić ,pić jeść ,spać ,mówić , oddychać ,chodzić, nic . Teraz wiem ... Jesteś wszystkim co mam. A nie mając Ciebie nie mam nic . Ciężko jest oddychać bez powietrza, żyć bez serca i być w nicości.

Przeżyłam koniec świata   ale tego  że odszedłeś do niej  nie przeżyję .

mieszanka_wybuchowa dodano: 27 stycznia 2013

Przeżyłam koniec świata , ale tego ,że odszedłeś do niej nie przeżyję .

po szesnastu miesiącach związku zrobiłam sobie miłosny odwyk. zakochałam się w imprezach  na których alkohol lał się hektolitrami  jarałam szlugi i blanty  brałam najróżniejsze blety  lizałam się z przypadkowymi typami   wszystko po to by zapomnieć. miałam gdzieś zdanie innych  którzy twierdzili  że niesamowicie się zmieniłam. szkołę zostawiłam w oddali  ale żyłam życiem nie nim. niespodziewanie  gdy prawie sięgałam dna pojawił się ktoś kto nauczył mnie oddychać  kochać  śmiać się  śnić  marzyć na nowo. wyleczyłam się z jednej choroby  by popaść w drugą. to niesamowicie irracjonalne.

waniilia dodano: 27 stycznia 2013

po szesnastu miesiącach związku zrobiłam sobie miłosny odwyk. zakochałam się w imprezach, na których alkohol lał się hektolitrami, jarałam szlugi i blanty, brałam najróżniejsze blety, lizałam się z przypadkowymi typami - wszystko po to by zapomnieć. miałam gdzieś zdanie innych, którzy twierdzili, że niesamowicie się zmieniłam. szkołę zostawiłam w oddali, ale żyłam życiem nie nim. niespodziewanie, gdy prawie sięgałam dna pojawił się ktoś kto nauczył mnie oddychać, kochać, śmiać się, śnić, marzyć na nowo. wyleczyłam się z jednej choroby, by popaść w drugą. to niesamowicie irracjonalne.

dostrzegłam jak bardzo się zmienił. jest podobny do swojego kumpla  którego ulubionym zajęciem jest wymyślanie intryg  niszczenie życia. już nie raz miałam olbrzymią ochotę podejść do niego i wykrzyczeć mu to prosto w twarz. zabronił mi tego zdrowy rozsądek. nie chcę dostać po twarzy. z resztą 'moje Kochanie' i tak ma moje zdanie gdzieś.

waniilia dodano: 27 stycznia 2013

dostrzegłam jak bardzo się zmienił. jest podobny do swojego kumpla, którego ulubionym zajęciem jest wymyślanie intryg, niszczenie życia. już nie raz miałam olbrzymią ochotę podejść do niego i wykrzyczeć mu to prosto w twarz. zabronił mi tego zdrowy rozsądek. nie chcę dostać po twarzy. z resztą 'moje Kochanie' i tak ma moje zdanie gdzieś.

znowu dławię się łzami. nienawidzę Cię ranić.  chciałabym się odciąć  zapomnieć  wyrzucić moje serce do kosza i zastąpić je nowym  takim bez najmniejszej skazy. niestety blizny niszczą. nadal nie potrafię wybrać między dobrem a złem. gubię się. dlaczego zakazane kusi najbardziej? dlaczego wybór  który powinien być oczywisty nie jest taki łatwy jakby się wydawało? nie wiem. obiecuję  ucieknę od tego uczucia. będę tylko Twoja  na zawsze. tylko jak to zrobić? jak zapomnieć o przeszłości? jak zostawić kogoś kto tak bardzo potrzebuje mojej opieki? proszę  naucz mnie być wredną suką. ja umyślnie tego nie potrafię.

waniilia dodano: 26 stycznia 2013

znowu dławię się łzami. nienawidzę Cię ranić. chciałabym się odciąć, zapomnieć, wyrzucić moje serce do kosza i zastąpić je nowym, takim bez najmniejszej skazy. niestety blizny niszczą. nadal nie potrafię wybrać między dobrem a złem. gubię się. dlaczego zakazane kusi najbardziej? dlaczego wybór, który powinien być oczywisty nie jest taki łatwy jakby się wydawało? nie wiem. obiecuję, ucieknę od tego uczucia. będę tylko Twoja, na zawsze. tylko jak to zrobić? jak zapomnieć o przeszłości? jak zostawić kogoś kto tak bardzo potrzebuje mojej opieki? proszę, naucz mnie być wredną suką. ja umyślnie tego nie potrafię.

nienawidzę nocy. nienawidzę gwiazd. nienawidzę piwa. nienawidzę zielska. nienawidzę narkotyków. nienawidzę mojej słabości. nienawidzę czekoladowych tęczówek. nienawidzę przeszłości. nienawidzę teraźniejszości. nienawidzę huśtawek nastrojów. nienawidzę lęku. nienawidzę łez. nienawidzę samotności. nienawidzę siebie samej  za to  że tak bardzo Cię ranię.

waniilia dodano: 26 stycznia 2013

nienawidzę nocy. nienawidzę gwiazd. nienawidzę piwa. nienawidzę zielska. nienawidzę narkotyków. nienawidzę mojej słabości. nienawidzę czekoladowych tęczówek. nienawidzę przeszłości. nienawidzę teraźniejszości. nienawidzę huśtawek nastrojów. nienawidzę lęku. nienawidzę łez. nienawidzę samotności. nienawidzę siebie samej, za to, że tak bardzo Cię ranię.

nie wracaj do przeszłości. nie pozwól by wspomnienia zawładnęły Twoim sercem  by zapukały do Twojej duszy. odetnij się  nie rozpamiętuj. te piękne chwile już nie wrócą   to najszczersza  ale i najbardziej bolesna prawda.

waniilia dodano: 26 stycznia 2013

nie wracaj do przeszłości. nie pozwól by wspomnienia zawładnęły Twoim sercem, by zapukały do Twojej duszy. odetnij się, nie rozpamiętuj. te piękne chwile już nie wrócą - to najszczersza, ale i najbardziej bolesna prawda.

zaraz wracam  idę uporządkować swoje życie.

truskawkova dodano: 26 stycznia 2013

zaraz wracam, idę uporządkować swoje życie.

To takie niesamowite że jedno słowo może zmienić wszystko. Może coś zacząć lub coś skończyć.

truskawkova dodano: 26 stycznia 2013

To takie niesamowite,że jedno słowo może zmienić wszystko. Może coś zacząć lub coś skończyć.

fajnie było żyć przez chwilę z myślą  że może tym razem będzie inaczej...

catchy49 dodano: 24 stycznia 2013

fajnie było żyć przez chwilę z myślą, że może tym razem będzie inaczej...

telefon dzwoni   boję się tego dźwięku   nie chcę odbierać   nie chcę rozmowy   nie chcę kolejnej kłótni   właściwie to nie chcę już niczego. Jestem tu i jest mi dobrze   nie właściwie jest mi źle ale ta rozmowa sprawi że poczuję się jeszcze gorzej   więc zostaw to w spokoju. Nie naprawimy tego   nie naprawisz mnie ani ja nie naprawę Ciebie. Nie zmienimy biegu wydarzeń  nie cofniemy słów   nie posklejamy rozbitych talerzy   mało brakowało a zrobiłabym Ci krzywdę   przeraża mnie fakt że chyba właśnie tego chciałam dokonać w tamtym momencie. Jesteśmy zepsuci a właściwie to ja jestem zepsuta i Ty jesteś zepsuty bo nas już nie ma. Staram się pogodzić z myślą że już nigdy nie będzie i nie jest łatwo   wierz mi   boli   uwiera w każdą część mojego chorego jestestwa   tak cholernie . On znowu dzwoni i dzwoni jakgdyby oczekiwał cudu   to przecież śmieszne   do tego jeszcze ten wszechobecny rozsadający nozdrza zapach   tak chyba pachnie ulatniające się szczęście   nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 24 stycznia 2013

telefon dzwoni , boję się tego dźwięku , nie chcę odbierać , nie chcę rozmowy , nie chcę kolejnej kłótni , właściwie to nie chcę już niczego. Jestem tu i jest mi dobrze , nie właściwie jest mi źle ale ta rozmowa sprawi że poczuję się jeszcze gorzej , więc zostaw to w spokoju. Nie naprawimy tego , nie naprawisz mnie ani ja nie naprawę Ciebie. Nie zmienimy biegu wydarzeń, nie cofniemy słów , nie posklejamy rozbitych talerzy , mało brakowało a zrobiłabym Ci krzywdę , przeraża mnie fakt że chyba właśnie tego chciałam dokonać w tamtym momencie. Jesteśmy zepsuci a właściwie to ja jestem zepsuta i Ty jesteś zepsuty bo nas już nie ma. Staram się pogodzić z myślą że już nigdy nie będzie i nie jest łatwo , wierz mi , boli , uwiera w każdą część mojego chorego jestestwa , tak cholernie . On znowu dzwoni i dzwoni jakgdyby oczekiwał cudu , to przecież śmieszne , do tego jeszcze ten wszechobecny rozsadający nozdrza zapach , tak chyba pachnie ulatniające się szczęście / nacpanaaa

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć