 |
|
mój plan na dziś : wstaje, robię niesamowite rzeczy, ide spać
|
|
 |
|
stałości nie ma, więc po co się ograniczać ?
|
|
 |
|
Znów ten stan, że nie wiem, co mam robić.
Niby wszystko gra i niby o to chodzi,
Ale leżę sam, po ciemku na podłodze.
I muzyka gra, a ja wstaje i wychodzę.
Mam ochotę iść, chociaż nie mam wcale celu.
|
|
 |
|
Znów ten stan, że nie wiem, co mam robić.
Niby wszystko gra i niby o to chodzi,
|
|
 |
|
Papieros ma smak życia i nie smakuje.
|
|
 |
|
To trudna miłość, a więc nici z welonu,
raz daje mi skrzydła, raz trzewiki z betonu.
|
|
 |
|
Czasami trzeba pokonać sporo lęków, czasami dostać w łeb
I to jest okej, chociaż czasem to trudne, to nas uczy pokory
Wszystko czasami i dla mnie jest szarobure, trzeba chcieć ujrzeć kolory
|
|
 |
|
Mam dosyć już marnowania energii na bzdety bez znaczenia
Zbyt wiele rzeczy nie daje mi nic, a tylko coś ze mnie zabiera
|
|
 |
|
Ty to nazwij jak chcesz, potrzebuję detoksu, rezurekcji
Potrzebny mi lek, choć kropla porządku w morzu chaosu, który już mnie męczy
|
|
 |
|
Nie wiem co myślisz ty, mi jest żal tych zmarnowanych dni
|
|
 |
|
Przestań się dziwić, że masz ciągle pod górkę, skoro się pchasz na samą górę
|
|
 |
|
Kiedy patrzę teraz na to bardziej z boku widzę, że to było czasem gówno warte
|
|
|
|