 |
|
Czuję, że zaczynam wariować z Twojego powodu. Codziennie rano wstaję bez problemu i z czystą przyjemnością idę do szkoły tylko po to by choć przez chwilę obserwować Cie na przerwie między lekcjami. Gdy spotkam Cie niespodziewanie na jednym z korytarzy dzieje się ze mną coś dziwnego. W gardle robi się sucho i ciężko wydusić ze mnie jakiekolwiek słowo. Ciało dostaje paraliżu i automatycznie ustaje, sama nie wiem czemu. Serce zaczyna bić jak szalone i czuję jakbym dostała kopniaka od Amora w brzuch. Rozkochałeś mnie w sobie do tego stopnia, że zapominam kim jestem i jakie mam zasady. Przecież zawsze odpuszczam jeśli nie ma coś sensu, a Ciebie nie potrafię odpuścić za nic w życiu. / J.
|
|
 |
|
Bez snu, tak, wiele nocy mija tu,
tylko czekając na cud czuła dotyk obcych ust. / Beeres
|
|
 |
|
Wiedziała czego chce, bynajmniej gdy szła się zabawić, / Beeres
|
|
 |
|
I kładąc się spać marzę o jednym, aby wstać, przeżyć, zawrócić Ci w głowie i z czystym sumieniem pójść spać.
|
|
 |
|
Nie wiem kim jestem dla Ciebie i to mnie przerasta .
|
|
 |
|
gdy dostajemy coś, czasem zdajemy sobie sprawe, ze tak naprawde tego nie potrzebowaliśmy. / gropeme
|
|
 |
|
"Czasem wybucham, wiem o tym.
Czasem nie słucham, wiem o tym.
Nigdy nie ufam, wiem o tym.
Ale nic nie uspokaja mnie tak jak jej dotyk..."
|
|
 |
|
"Każdy z tych dni, w którym chwaliliśmy miłość,
Mówiłem, że bez ciebie to ja nie wiem, co by było.
Ścierałaś kurz z moich uczuć, by odżyły,
A ja odkładałem nóż, którym miałem podciąć żyły.
Każdy dzień spędzany osobno,
Łykałem coraz trudniej tlen, wiedziałem co pomogłoby.
Tak rzadko bywam romantykiem,
Wybacz, bliskość kojarzy mi się tu z zimnym chodnikiem."
|
|
 |
|
"Chuj, ludzie nie znają mnie a pieprzą,
Podejdź i spytaj jak naprawdę ze mną jest ziom."
|
|
 |
|
"Tak po ludzku przychodzi czasem godzina smutku."
|
|
 |
|
"Nie odejdę stąd dopóki ktoś tu na mnie czeka."
|
|
 |
|
"widziałem już za wiele i żyje tu dla Ciebie.
czasami myśle chyba w końcu zrobię krzywdę sobie
musisz mi wybaczyć wiem, że to popierdolone."
|
|
|
|