 |
|
mama często mi mówiła, że po burzy zawsze wychodzi słońce. a co miała na myśli? że po złych dniach, pojawiają się te dobre. /rozkminajto
|
|
 |
|
To, że dzieli nas wspólna przeszłość nie oznacza, że muszę mieć z Tobą jakikolwiek kontakt. / slonbogiem
|
|
 |
|
Pasowałeś do mnie bardziej niż moja ulubiona bluza.
|
|
 |
|
Naprawdę, żyje się wspaniale, mimo tego, że zima, zła, długa, mimo, że matura, mimo tego, że przyszłość, że straszy, że niewiadoma, mało perspektyw, jest cudnie, żyje się cudnie, z Tobą.
|
|
 |
|
Zamknij oczy, ale nie umieraj. Masz prawo do płaczu. A potem wstań i walcz o następny dzień
|
|
 |
|
Miałam wybór - pójść z nim, łamiąc tym samym Tobie serce, lub zostać przy nim i łamiąc serce sobie. Jedno jest pewne, cokolwiek bym nie wybrała, któreś z nas by cierpiało.
|
|
 |
|
Przyznam - nie kocham go, ale ma w sobie coś takiego, co pociąga mnie tak, że sama nie potrafię tego zrozumieć. / J.
|
|
 |
|
Nie wiem dlaczego tu jesteś, co Cię przy mnie trzyma, dlaczego nie odejdziesz, nie zrezygnujesz ze mnie. Nie jestem warta tego żebyś mnie tak kochał, nie jestem warta Ciebie.
|
|
 |
|
Dopiero ten uśmiech utwierdził mnie w przekonaniu, że jeszcze dla siebie istniejemy.
|
|
 |
|
chcę wyrwać wnętrze. /rozkminajto
|
|
 |
|
za oknem zima, w sercu też nastał nagły chłód. wróciło to czego nie chciałam. przed czym broniłam się długi czas. taki brak, taka pustka. przeszywające uczucie tęsknoty pomieszane z kompletną bezradnością, niemocą .. nie chce tego, codziennie powtarzam sobie, że już mnie to przerasta, że chcę się tego pozbyć. pragnę tylko żyć jak wcześniej, bez tego cholernego uczucia, którego nie umiem nawet dokładnie opisać. /rozkminajto
|
|
 |
|
Za Ciebie kochanie, jesteś na pierwszym miejscu. Za co? Dobrze wiesz, za nadanie życiu sensu.
|
|
|
|