 |
|
Na miejskich ulicach szukam Ciebie. Jesteś moim snem, ulotnym wspomnieniem, cieniem, małą cząstką mnie..
|
|
 |
|
mimo, że przeklinam. jestem wredna i arogancka, jesteś ze mną. i temu się dziwie. teraz przecież modne są różowe słodkie laski
|
|
 |
|
wolałabyś myśleć,że Ci się śnił.. teraz chcesz go z powrotem,a przecież BYŁ..
|
|
 |
|
a kiedyś będę szczęśliwa nawet bez Ciebie! kiedyś.. teraz tęsknię.
|
|
 |
|
najbardziej lubię, gdy opiera mi się o kark. wtedy czuję jego oddech, dreszcz przeszywający mnie po całym ciele. Czas, który ucieka. Czas, który zatrzymał się tylko dla nas obojga. Usta szukające siebie, oczy szukające miłości
|
|
 |
|
I choć brak mi tchu, brak mi śliny, wypłukuję witaminy, pragnę więcej dopaminy,chcę coś o czym zapomnimy .
|
|
|
|