 |
|
Już nie żałuje tego co było i nie mam obaw o to co będzie, bo dzieki Tobie czuję, że moge być w życiu kimkolwiek zechcę.
|
|
 |
|
Ja już nie chce cierpieć marzyć śnić Już nie mogę dłużej w bólu żyć Chce przytulić do Ciebie tak mocno się I powiedzieć jak bardzo Kocham Cię
|
|
 |
|
Życie już straciło sens Ja tak bardzo tak bardzo być z Tobą chce
|
|
 |
|
W zamian za nic uczyniłeś lepszą mnie
|
|
 |
|
Za każdy dzień, za piękny sen, nawet za łzy Za to co mam, że nadal trwam Dziękuję dziś
|
|
 |
|
I don't need no one else but you in my life
|
|
 |
|
" - spałaś mocno , nic nie przegapiłem . - uśmiechnął się łobuzersko . - rozmowna byłaś wcześniej . - o nie ! co znowu wygadywałam ? spojrzał na mnie z czułością . - powiedziałaś , że mnie kochasz . - to już wiesz - przypomniałam mu , spuszczając wzrok . - ale zawsze miło usłyszeć . wtuliłam twarz w jego ramię . - kocham cię - szepnęłam . - jesteś całym moim życiem . "
|
|
 |
|
- dlaczego Ty tak bardzo lubisz huśtawki ? - bo... pozwalają mi chociaż na chwilę przenieść się w ten dawny, dziecinnie bezproblemowy świat.
|
|
 |
|
Raz w życiu rzucić wszystko.
ChodŹmy do światła, by wygrać lepszą przyszłość
|
|
 |
|
WeŹ moją dłoń, uwierz mi odrzuć swój strach
ChodŹ ze mną gdzieś nawet na drugą stronę lustra
Uwierz mi, widziałem tamten świat, jest piękny
|
|
 |
|
ChodŹ ze mną, by sens nadać życia krokom
Ze mną ku słońcu, może gdzieś nad przepaść ze mną
Po szczęście albo po szaleństwo w ciemność ze mną
|
|
 |
|
czasem gdy patrzę wstecz, myślę, że zaraz zniknę bo zbyt często
moje życie jest zbyt szybkie i gdy patrzę w lustro widzę egoistę,
widzę siebie, mówią, że jesteś Boże więc modlę się do Ciebie,
|
|
|
|