 |
|
Nie przejmuj się zbytnio tym, co ludzie powiedzą. Rób, co ci się w życiu podoba, jeśli tylko będziesz mogła potem w lustrze spojrzeć sobie w twarz
|
|
 |
|
on: Cześć mała. Co robisz? Ona: Pocę się jak świnia, a Ty? ON: Świetny sposób by zdobyć faceta.ONA: Moja życiowa misja. Jak widzę na Ciebie zadziałało, czyli wszystko gra.
|
|
 |
|
Wariatek się nie kocha. Wariatki można lubić. Niektórzy je nawet uwielbiają. Wariatki śmieszą. Wkurzają. Rozbawiają. Są świetnymi kumpelami. Potrafią słuchać. Można im się zwierzać. Ale nigdy nie będą Najważniejsze. Bo przecież to tylko wariatki. I w końcu przestają być potrzebne. Są za głośne. I niewielu wie, że one też mają uczucia. I potrafią płakać. Wariatek się nie kocha. Nie od tego są. Może za mało im zwyczajności po prostu? Bo z wariatką trudno jest długo wytrzymać. Może dlatego są niekochane? Wariatek się nie da pokochać. Tak prawdziwie. Do bólu. Wariatki zawsze będą tylko wariatkami!
|
|
 |
|
W pudełku są różne czekoladki jedne się lubi inne mniej. Najpierw zjada się te ulubione i zostają tylko te, za którymi się nie przepada. Zawsze tak myślę kiedy jest mi ciężko. Jeżeli teraz się z tym uporam potem będzie łatwiej. Życie jest jak pudełko czekoladek.
|
|
 |
|
- Trudno o idealną miłość? - Nie. Nawet ja nie chcę aż tyle. Chciałabym tylko móc się zachowywać jak zwykła egoistka. Prawdziwa egoistka. Na przykład mówię, że chcę ciastko biszkoptowe z truskawkami, a ty rzucasz wszystko i biegniesz je kupić. Wracasz zziajany i podajesz mi je: „Proszę, Midori, oto ciastko biszkoptowe z truskawkami”, a ja wtedy mówię: „Nie mam już na nie ochoty” i wyrzucam przez okno. Czegoś takiego potrzebuję. - Zdaje mi się, że to nie ma żadnego związku z miłością – powiedziałem lekko zdumiony. - Ma. Tylko ty tego nie wiesz. Są okresy w życiu dziewczyny, kiedy to jest nieprawdopodobnie ważne. -Wyrzucanie przez okno ciastek z truskawkami? - Tak. Chcę, żeby mój chłopak powiedział: „Zrozumiałem, Midori. Myliłem się. Powinienem był się domyślić, że stracisz ochotę na to ciastko. Jestem głupi jak osioł i gruboskórny (...) - I co wtedy? - Wtedy będę go kochać, bo na to zasłużył. - Myślę, że to kompletny nonsens. - A dla mnie to jest miłość. Mimo, że nikt tego nie rozumie.
|
|
 |
|
Teoretycznie jest fantastycznie a generalnie jest banalnie.
|
|
 |
|
i nawet wkurza mnie ta myśl że o tobie myślę.
|
|
 |
|
Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutna, ponieważ nigdy nie wiesz kto może się zakochać w twoim uśmiechu..
|
|
 |
|
Kazdego ranka, po przebudzeniu, otrzymujemy kredyt w wysokosci osiemdziesieciu szesciu tysiecy czterystu sekund zycia na dany dzien. Kiedy wieczorem kladziemy sie spac, niewykorzystana reszta sekund nie przejdzie na nastepny dzien; to, czego nie przezylismy w ciagu dnia, jest na zawsze stracone, pochloniete przez wczoraj. Kazdego nastepnego ranka rozpoczyna sie ta sama magia, znowu otrzymujemy taka liczbe sekund zycia i wszyscy zaczynamy grac w te nieodwracalna gre: bank moze zamknac nam konto w najbardziej nieoczekiwanym momencie, bez zadnego ostrzezenia – w kazdej chwili moze zatrzymac nasze zycie.
|
|
 |
|
musisz naiwność tłumić, bo zranił Cię raz, to zrani po raz drugi...
|
|
 |
|
kiedyś pytałeś co to znaczy tęsknić za Tobą, już wiesz?
|
|
 |
|
I kłamać całemu światu, że wszystko jest w jak najlepszym porządku.
|
|
|
|