 |
|
„Nie wiem, czy kiedykolwiek tak się czułeś. Jakbyś chciał przespać tysiąc lat. Albo po prostu przestać istnieć. Albo nie mieć świadomości, że istniejesz. Czy coś w tym rodzaju. Wiem, że to trochę nienormalne, ale właśnie tak się czuję, kiedy to się zaczyna. Dlatego staram się nie myśleć. Chcę, żeby to wszystko przestało wirować wokół mnie.”
|
|
 |
|
pięknie mówił o przyszłości,później niszczył siebie.
|
|
 |
|
z niektórych rzeczy nawet Bóg nas nie rozgrzesza.
|
|
 |
|
pięściami mocno uderzam uderzam w ściany uderzam w drzwi
|
|
 |
|
Zmierzam w kierunku czegoś, co i tak wiem, że zaprzepaszczę
|
|
 |
|
boję się, że pewnego dnia go stracę. że odczytam, albo usłyszę od niego wiadomość, że nie ma sensu dłużej pisać, spotykać się. boję się, że pewnego dnia przestanie mnie kochać. to taki uciążliwy strach. z każdym dniem coraz większy i większy
|
|
 |
|
Wiesz, co myślę o płaczu? Sądzę, że niektórzy muszą się tego nauczyć. Ale gdy już się nauczą, gdy zrozumieją, co znaczy prawdziwy szloch, nie da się tego z niczym porównać. Żal mi tych, którzy tego nie potrafią. To jak śpiew albo gwizdanie.
|
|
|
|