 |
|
'Nie jestem feministką , ale wypierdalaj szybko stąd .
Pewnie tu wcześniej też puściłeś kantem mnie ,
Twoje bajki lepsze niż bracia Grimm i ten Andersen . '
|
|
 |
|
' Coś pękło, kiedy przyszła codzienność ,
i wiesz co ? Zaczęli żyć na odpierdol .
Brak szkoły i pracy i kłótnie , bezsenność .
I poszło się jebać im całe ich piękno . '
|
|
 |
|
już nie umiem żyć, nie umiem być, już nie umiem czuwać, już nie umiem nic
|
|
 |
|
kilometry problemów, sto powodów by odejść, znalazłem jeden, dla którego chcę żyć - mówię o Tobie
|
|
 |
|
' Nie traktuj mnie jak ziomka , jak się wjebiesz z butami w moje życie to posprzątasz . '
|
|
 |
|
' Dzwoniłem wiele razy , nie raz z problemami .
Twój głos dodawał mi zawsze nadziei i wiary . '
|
|
 |
|
' Wiesz , też mam uczucia znam nawet te najwyższe .
Lecz gdy patrzysz na mnie milcząc , ja też milczę . '
|
|
 |
|
nie skreślaj ludzi tak od razu.
|
|
 |
|
Więc nie pytaj co ze mną, jakoś trzymam się nieźle.
Chociaż wkurwia mnie to wiesz, co ma być to będzie jeszcze.
|
|
 |
|
Gdyby nie to, że już nie mamy tylu spięć,
to zbiłbym termometr i wpierdolił rtęć
|
|
|
|