 |
|
czasem te najprostsze słowa bolą najbardziej. / ponadhoryzont
|
|
 |
|
zabierz mi oczy, nie chcę cię widzieć, zabierz mi dłonie, nie chcę cię czuć, zabierz mi serce, nie chcę cię kochać.
|
|
 |
|
ten moment kiedy żyła na czole drga niekontrolowanie. oczy uciekają na boki szukając wyjścia z kolejnej fali łez. zaciskam zęby by nie wydać z siebie żadnego dźwięku. wszyscy przerabialiśmy ten scenariusz. dzisiaj? powtórka z rozrywki.
|
|
 |
|
nie mam recepty na jutro. / eldo
|
|
 |
|
ty decydujesz o czynach, nigdy czyny o tobie. / Pih
|
|
 |
|
wiedziałam, że tak będzie, jak zwykle zresztą.
|
|
 |
|
'jesteś mi potrzebny.. bardzo potrzebny do życia.'
|
|
 |
|
skaczę z radości na myśl zajebistych dwóch tygodni harówki włącznie trzema dniami testów. bitch please.
|
|
 |
|
Tęsknota rozpierdala mnie od środka..
|
|
 |
|
największą ironią jest fakt, że nawet w najgorszym momencie mojego życia byłabyś pierwszą i zapewne jedyną osobą, do której byłabym w stanie z własnej woli podnieść te cholerne kąciki ust ku górze. / deliberacja
|
|
 |
|
pośmieję się z życia, może się zmieni.
|
|
|
|