 |
Jeśli codzienny nieuzasadniony optymizm jest chorobą psychiczną, tzn. że jestem chora.
|
|
 |
nie rozpalisz popiołu kochanie.
|
|
 |
Niech już chrapie, zostawia brudne skarpetki na środku pokoju i pali w sypialni. niech tylko będzie.
|
|
 |
Nie psuj tego, co masz, pragnąc rzeczy, których mieć nie możesz.
|
|
 |
Będzie, co ma być. W swoim czasie.
|
|
 |
Nie wiem, czego szukam... Ale wiem, że kiedyś to znajdę.
|
|
 |
...a szczęście sprzyja tym, którzy potrafią na nie czekać.
|
|
 |
Potrzebuję inspiracji, potrzebuję akceptacji, potrzebuję radości i chwili spokoju, tak po prostu...
|
|
 |
Wiesz... czasem mam nadzieję, że przeczytasz moje opisy na gadu i zrozumiesz, że chodzi o Ciebie.
|
|
 |
nadal nie wiem, co ja w Tobie widzę. Twój głupkowaty uśmiech, słodkie oczka i dołeczki w policzkach.
|
|
 |
Przepraszam jeśli kiedyś popatrzysz mi w oczy a ja wybuchnę płaczem.
|
|
 |
Kiedy uśmiechnął się do mnie po raz pierwszy, poczułam, że jego uśmiech pęka na tysiąc kawałeczków. A każdy z tych kawałeczków przeszywa moje ciało i daje mi szczęście nie do opisania.
|
|
|
|