 |
|
Ty dasz mi siłę, będzie lepiej | szanse mamy ciągle niezłe
|
|
 |
|
wiesz kochanie | może ty ze mną razem znikniesz
|
|
 |
|
Który raz już próbujemy to naprawiać?
|
|
 |
|
na ścianie wiszą wspomnienia
|
|
 |
|
obok Ty i hip hop, ja już dzisiaj i tutaj mam wszystko
|
|
 |
|
znowu jesteś obok, chce być z Tobą, być sobą
|
|
 |
|
"Nie ścigaj człowieka, który postanowił od Ciebie odejść. Nie proś, żeby został. Nie błagaj o litość. On pojawił się w Twoim życiu tylko po to, żeby obudzić w Tobie to, co było uśpione. Muzykę, z której nie zdawałeś sobie sprawy. Jego misja jest zakończona. Podziękuj mu i pozwól odejść. On miał tylko poruszyć strunę. Teraz Ty musisz nauczyć się na niej grać."
|
|
 |
|
On dla mnie jest jak smak gorącej, malinowej herbaty w chłodne zimowe wieczory. Rozumiesz?
|
|
 |
|
'' Dr House: Masz pasożyta. Pacjentka: Tasiemca? Dr House: Połóż się i podciągnij bluzkę. Opuść ręce. Pacjentka: Można coś na to poradzić? Dr House: Tylko przez miesiąc, a potem usunięcie jest nielegalne. Pacjentka: Nielegalne? Dr House: Bez obaw. Wiele kobiet przywiązuje się do swojego pasożyta. Daje mu imię, ubiera i pozwala się bawić z innymi pasożytami. Ma twoje oczy. ''
|
|
 |
|
nawet nie chce mi się im pluć w oczy, bo szkoda mi śliny
|
|
 |
|
kręcone włosy, piękne oczy spragnione rozkoszy, gorączka sobotniej nocy
|
|
|
|